Absolutorium dla OSP Straconka - foto
W ubiegłym tygodniu w strażnicy OSP Straconka odbyło się walne zebranie sprawozdawcze, druhowie podsumowali miniony rok. W ambitnym planie na rok bieżący znalazło się między innymi ukończenie własnymi siłami remontu strażackiego wozu bojowego.
W walnym zebraniu sprawozdawczym uczestniczyli druhowie czynni, wspierający, zaproszeni goście oraz przedstawiciele bielskiego magistratu. Podsumowano miniony rok i przedstawiono plan na rok bieżący. Zarząd OSP Straconka uzyskał absolutorium.
- Minął kolejny rok naszej działalności i zarazem czwarty rok kadencji obecnego zarządu działającego w dziewięcioosobowym składzie. Na koniec 2014 roku nasza jednostka liczyła 94 członków. Ogółem zarząd podjął 35 uchwał z których wszystkie zostały zrealizowane. W 2015 roku planujemy przyjąć czterech członków zwyczajnych, jednego wspierającego oraz pięć osób MDP. Nadal będziemy prowadzić ścisłą współpracę z miejscowymi instytucjami, Radą Osiedla, Szkołą Podstawową nr 26, Przedszkolem nr 36, Parafią oraz Leśnictwem. Przeprowadzimy szereg prac remontowych przed remizą i w remizie. Plan obejmuje między innymi zakupy: drabiny do naszego stara 244, pięciu latarek, jednego kompletu dysków sygnalizacyjnych, czterech węży tłocznych oraz zakup jednej sztuki narzędzia ratowniczego hooligan oraz zestawu narzędzi hydraulicznych. Doposażymy naszą jednostkę w umundurowanie i wyposażenie druhów - mówił dh Tomasz Otrząsek, prezes OSP Straconka i jednocześnie członek Plenum Zarządu Wojewódzkiego i członek Prezydium Zarządu Oddziału Miejskiego Związku OSP RP w Bielsku-Białej.
- W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 roku odnotowaliśmy w sumie 51 wyjazdów do zdarzeń, w tym dziesięć pożarów, 28 miejscowych zagrożeń oraz trzy alarmy fałszywe. Braliśmy udział w dziesięciu akcjach zabezpieczających, piętnastu ćwiczeniach doskonalących oraz trzech pokazach na terenie miasta Bielska-Białej. W naszej jednostce służą druhowie z następującymi kursami: kurs pierwszego stopnia - 39 osób, szkolenie kierowców-konserwatorów - cztery osoby, szkolenie z zakresu ratownictwa technicznego - 12 osób, szkolenie dowódców - 11 osób, kurs naczelników - sześć osób, szkolenie LPR - 7 osób, kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy - osiem osób - mówił dh Łukasz Dudys, naczelnik OSP Straconka.
- Z dużą uwagą zawsze słucham wszystkich sprawozdań, a szczególnie sprawozdań finansowych oraz sprawozdań komisji rewizyjnych. Komisja rewizyjna wystąpiła z wnioskiem o absolutorium dla zarządu które zostało przyjęte. Zarząd pracował prawidłowo, zrealizował zadania które sobie wytyczył na 2014 rok. W imieniu Komendanta Miejskiego oraz swoim własnym dziękuję wszystkim druhnom i druhom, sympatykom OSP Straconka za wkład pracy, wysiłek i trud który wkładacie aby ochrona przeciwpożarowa na terenie miasta i całego regionu była na bardzo wysokim poziomie. Jako Państwowa Straż Pożarna zdajemy sobie sprawę, że działania do których zostajemy wzywani przez społeczeństwo są bardzo trudne i ciężkie. Dzięki waszej pomocy i bez waszej pomocy nie bylibyśmy w stanie tak szybko reagować i tak szybko likwidować zagrożenia. Za to wam bardzo dziękuję. […] Z roku na rok tych zdarzeń i zadań stawianych przed ochotniczymi strażami pożarniczymi jest coraz więcej. Wzrastają wymagania ustawodawcy w zakresie przystąpienia do zdarzeń. Każda jednostka musi być wyposażona i odpowiednio przygotowana w ramach szkoleń do ratownictwa medycznego, jest to minimum ośmiu druhów. Koszty zakupu specjalistycznych narzędzi ratownictwa technicznego są bardzo wysokie - mówił st. bryg. Zdzisław Stypuła, zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białej.
Walne zebranie sprawozdawcze uświetniła orkiestra muzyków złożona z druhów OSP Straconka i OSP Lipnik. Część oficjalną zakończył wspólny posiłek i luźna wymiana poglądów.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 14
Zauważyć trzeba że oprócz zakupu samych wozów są też inne ważne wydatki, zakup sprzętu opisany w powyższym artykule, czy tak jak teraz wymagany zestaw narzędzi hydraulicznych, który musi posiadać każda jednostka OSP z KSRG. To też kosztuje, do tego inny sprzęt, który zużywa się, do tego remonty remiz itd. itp.
OSP Straconka nie koniecznie musi kupować nowy wóz bojowy skoro brakuje środków, można pomyśleć o wykonaniu profesjonalnego karosażu w firmach, które tym się zajmują, (np. Stara 266 lub Stara 244). Wiadomo że w terenie górzystym Star 266 nie ma sobie równych i nawet nowe Mercedesy nie dają rady, pozatym taki karosaż wychodzi taniej a dofinansowanie też można otrzymać :) Również pozdrawiam.
Widzę , że temat finansowania zakupu samochodów dla OSP jest Ci znany ale widzę ,że nie do końca. Aby otrzymać dotację ze ZW OSP musisz złożyć wniosek w którym podajesz źródła finansowania tego zakupu. WFOŚiGW corocznie przekazuje środki finansowe do Zarządów Wojewódzkich OSP na zakupy samochodów i z tych środków jest dotacja ZW OSP , następna to Urząd Miejski i ostatnia tylko dla jednostek z KSRG. z Krajowego Systemu. Jeżeli Gmina nie przeznaczy pieniędzy na zakup samochodu to zostaje tylko udział własny OSP. Piszesz o funduszach unijnych ale nie napisałeś , że najpierw musisz zapłacić 100% za samochód a potem dostaniesz zwrot , jeszcze nie ustalono ile % może 85 a może 60. Co do praktyk przekazywania używanych samochodów z PSP to nie do końca tak jest w całej Polsce. Nawet w powiecie bielskim są Gminy , które rozumieją , że na używany 17 letni samochód z PSP stać tylko bardzo bogatych. Przykład sam podałeś ( JRG2 bardzo awaryjny ) Jeżeli jesteś druhem to powinieneś dbać o interesy OSP , a nie przyklaskiwać na pomysły przekazywania starych aut do naszych jednostek.
Troche nie do końca tak jest jak piszesz gdyż, Urząd Miasta ustawowo jest zobligowany do dofinansowania zakupu sprzętu przeciwpożarowego. Przykładowo w ostatnich kilku latach nowe wozy bojowe otrzymały:
OSP Komorowice Krakowskie, OSP Komorowice Śląskie, OSP Hałcnów, OSP Stare Bielsko, OSP Kamienica.
Z tego co piszesz że stare wozy z PSP przechodzą do OSP to tylko w naszym mieście ostatnio otrzymałi druhowie z OSP Leszczyny. Obecnie "na kolejce" jest OSP Lipnik.
Pozatym dofinansowanie można otrzymać nie tylko z Urzędu Miejskiego ale również z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz ze Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Pozatym są też programy unijne, dzięki którym dana jednostka OSP możne złożyć wniosek o dofinansowanie.
Na marginesie to obecne władze nie lansują takiego modelu jaki opisujesz tylko finansują to na co jest ważniejsza konieczność zakupu. Pozatym w całym kraju od lat przyjęta jest zasada że wozy bojowe, które służyły w PSP przechodzą do OSP.
Na marginesie... W kwestii Państwowej Straży Pożarnej i GBA to konieczność jest wymiany w JRG-1 i JRG-2. Z tego co mi wiadomo to w tym roku jeden GBA zostanie wymieniony w JRG-2 gdyż jest z 1998r. i bardzo awaryjny.











Klauzula informacyjna ›