Wczoraj przed godziną 22.00 pijany mężczyzna w jednej z klatek schodowych budynku przy ul. Rychlińskiego demolował drzwi. Interweniowały dwa patrole policji, awanturnik miał blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu, został zabrany na izbę wytrzeźwień.

Jak dowiedział się nasz portal młody, pijany mężczyzna nie został wpuszczony do miejsca zamieszkania, w wyniku czego wszczął awanturę i demolkę drzwi za nic mając cisze nocną. Na miejsce zdarzenia został wezwany patrol operacyjny policji. Awanturnik dobrze znany bielskim stróżom prawa został zakuty w kajdanki i w specjalnej klatce drugiego radiowozu przewieziony do izby wytrzeźwień. - Awanturnik miał blisko trzy promile w wydychanym powietrzu - powiedziała nam nadkomisarz Elwira Jurasz, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej. Mężczyzna będzie musiał opłacić koszty pobytu w izbie wytrzeźwień które wynoszą 300zł.

Tekst i foto: Mirosław Jamro