Złamana noga to skutek upadku z wysokości nietrzeźwej kobiety, która usiłowała zejść po kablu antenowym z mieszkania kamienicy przy ul. Pankiewicza w Bielsku-Białej.

Do zdarzenia doszło około godz. 20.00. - Czterdziestoletnia kobieta mieszkająca z matką i dzieckiem, będąc pod wpływem alkoholu, wróciła do mieszkania, gdzie wywiązała się rodzinna kłótnia. Kobieta zamierzała ponownie wyjść, ale matka nie chciała jej wypuścić. 40-latka niewiele myśląc, wyszła przez okno i zaczęła zsuwać się po kablu antenowym. Ten okazał się zbyt krótki, kobieta spadła z pewnej wysokości - powiedział nam podisp. Maciej Zielina z II Komisariatu Policji w Bielsku-Białej.

W efekcie upadku kobieta doznała złamania nogi. Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego odwiózł ją do szpitala.

Tekst i foto: Mirosław Jamro