Pijana schodziła po kablu - foto
Złamana noga to skutek upadku z wysokości nietrzeźwej kobiety, która usiłowała zejść po kablu antenowym z mieszkania kamienicy przy ul. Pankiewicza w Bielsku-Białej.
Do zdarzenia doszło około godz. 20.00. - Czterdziestoletnia kobieta mieszkająca z matką i dzieckiem, będąc pod wpływem alkoholu, wróciła do mieszkania, gdzie wywiązała się rodzinna kłótnia. Kobieta zamierzała ponownie wyjść, ale matka nie chciała jej wypuścić. 40-latka niewiele myśląc, wyszła przez okno i zaczęła zsuwać się po kablu antenowym. Ten okazał się zbyt krótki, kobieta spadła z pewnej wysokości - powiedział nam podisp. Maciej Zielina z II Komisariatu Policji w Bielsku-Białej.
W efekcie upadku kobieta doznała złamania nogi. Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego odwiózł ją do szpitala.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 16
społeczniaki z was i tyle swojego zycia nie macie a czyjims sie zajmujecie
Masakra


Klauzula informacyjna ›