Spadła na kierowcę - foto
Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala wskutek porannego wypadku drogowego na skrzyżowaniu ulic Żywieckiej i Stojałowskiego w Bielsku-Białej. Pasażerka przewróconego samochodu nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie wypadku dziś o godz. 5.50. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący w kierunku Wilkowic kierowca seata nie dostosował się do sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego uderzył w bok samochodu toyota yaris, skręcającego z ulicy Żywieckiej w Stojałowskiego. Wskutek zderzenia toyota uderzyła w krawężnik, a następnie przewróciła się na bok - powiedział nam asp. Sławomir Wojtuszek z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Po udzieleniu pierwszej pomocy, zespoły ratownictwa medycznego odwiozły do szpitala trzy osoby: dwóch kierowców oraz pasażerkę. - Skutki zdarzenia mogłoby być mniejsze, gdyby pasażerka toyoty miała zapięte pasy bezpieczeństwa - podkreśla aspirant Wojtuszek. Kobieta podróżująca toyotą spadła na kierowcę auta.
Działania jednego zastępu z JRG1 oraz jednego z WSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz neutralizacji wycieków płynów eksploatacyjnych pojazdów. Utrudnienia w ruchu pojazdów trwały około półtorej godziny. Ruchem samochodów kierowała drogówka. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 28
Prawda taka ze mało kto umie jeździć , być czujnym i przewidzieć co może się wydarzyć. Jedni jadą jak ślimaki i blokują innych użytkowników drug inni pędza.

















Klauzula informacyjna ›