Wczoraj po południu doszło do zderzenia dwóch samochodów dostawczych na ul. Bielskiej w Pisarzowicach. Poważne ranna została jedna osoba, którą do szpitala przetransportowano śmigłowcem LPR.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie wypadku o godz. 15.50. Do akcji wysłano służby ratunkowe, w tym ratownictwo techniczne. Po dojeździe na miejsce akcji okazało się, że wskutek zderzenia samochód dostawczy mercedes wypadł z jezdni, wjechał w przydrożne zarośla i uderzył w drzewo. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i uwolnieniu osoby zakleszczonej w rozbitym aucie. Ze względu na podejrzenie urazów wielonarządowych na miejsce wypadku wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w celu szybkiego transportu poszkodowanego mężczyzny do szpitala.

 - Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wymijania się samochodów kierujący dostawczym mercedesem vito z przyczepą doprowadził do zderzenia z samochodem dostawczym mercedes atego. Kierowca vito utracił panowanie nad prowadzonym pojazdem. Najpier skręcił w prawo, następnie nagle w lewo, auto wjechało w zarośla i uderzyło w drzewo - powiedział nam sierż. sztab. Mariusz Kubica z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Obaj uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Poszkodowany kierowca doznał m.in. złamania kręgosłupa na odcinku szyjnym oraz złamania żeber. Rdzeń kręgowy najprawdopodobniej nie został naruszony. Poszkodowany pozostał w szpitalu.

W trakcie akcji zablokowane były oba pasy ruchu ul. Bielskiej i Paderewskiego. Policja kierowała ruch pojazdów objazdami. W akcji uczestniczyły po dwa zastępy strażaków z OSP Wilamowice i JRG2 Posterunek Zamiejscowy w Czechowicach-Dziedzicach, jeden zastęp OSP Pisarzowice, policja, Bielskie Pogotowie Ratunkowe oraz śmigłowiec LPR. Działania strażaków zostały zakończone o godz. 17.10.

Tekst i foto: Mirosław Jamro