Samotnik na przejściu dla pieszych - foto
Ani wyżej, ani niżej, ale centralnie na przejściu dla pieszych na ul. Gen. Sikorskiego zaparkował swoje auto kierowca bielskiego MZD, załączył światła awaryjne i poszedł.
Talent kierowcy objawił się wczoraj, około godz. 13.10. Auto bielskiego MZD stało na przejściu dla pieszych, naprzeciwko Zespołu Szkół Plastycznych. Do uwolnienia przejścia dla pieszych zabrakło około dwóch metrów, mając do dyspozycji równię pochyłą auto mogło się kawałek stoczyć. Parafrazując słowa znanej piosenki Jerzego Sthura ?Jeździć każdy może? pozdrawiamy, pół żartem, pół serio utalentowanego kierowcę.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 3777 razy.
Zobacz również
Komentarze 23
Orestves
No to jak zwykły kierowca ma uczyć się kultury jak zarządcy dróg zachowują się jak chamy? No....
Gosia
@byłapała - nie trzeba mieć pojęcia o przepisach ruchu drogowego żeby nie stawać na pasach jak się ma wolną calutką drogę. Wystarczy odrobina kultury osobistej i kilka szarych komórek pod kopułką.
byłapała
Nie rozumiem Waszego zaskoczenia... Przecież w tej firmie - MZD - nie pracują ludzie mający pojęcie o przepisach ruchu drogowego... Wydaje się, że większość z nich to ludzie z przypadku... Wystarczy spojrzeć na oznakowanie w Bielsku... Żenada.
pasy pany
Nie parkował,tylko sprawdzał ścieralność farby na kostce brukowej,aby kupić najtrwalszą farbę.Znam gościa,to najlepszy kierowca w tej firmie,przepisy ma w jednym palcu,
Sansha
@Ewa - Kiedyś na języku polskim uczniowie interpretowali wiersze starając się przełożyć "na nasz" mniej lub bardziej niezrozumiały język autora :). Czasem trzeba uzyć łopaty, aby wytłumaczyć to i owo, czy to z języka dla elit na żargon, czy z żargonu na język dla elit :)
ewa
ktoś-masz absolutną rację,ale te pasy jednak widać,codziennie tam przejeżdżam....
ktoś
a ja powiem tak!!gdyby MZD pomalowało pasy (bo przecież te ledwo widać) to kierowca wiedziałby gdzie się zatrzymuje :D :D
Ewa
wszyscy ndoskonale wiemy,że kierowca wyskoczył sobie załatwić własne sprawy a pudło zostawił .....na pasach...
Ewa
....bieg na luz i takie małe auteczko przepcham nie tylko 2 metry i jakiś problem ?
max
Ewa nie dostałaś okresu? Czego nie rozumiesz, że nie można wykluczyć awarii mechanicznej pojazdu? Zatrzymał się gdzie się zatrzymał, włączył światła awaryjne. Jeśli wiesz, że było inaczej to pomóż policji ustalić okoliczności i ukarać sprawcę tego wykroczenia.
Ewa
"....Nie można więc wykluczyć, że to zwykła awaria uniemożliwiająca kontynuowanie dalszej jazdy..." -tak ,dobre sobie,wcześniej wspomniana równia pochyła pomaga w przepchaniu samochodu 2 metry....
Ewa
"Do uwolnienia przejścia dla pieszych zabrakło około dwóch metrów, mając do dyspozycji równię pochyłą auto mogło się kawałek stoczyć"-słuchajcie durnie:pytanie nr 1 co to jest równia pochyła ? w tłumaczeniu na język durniów:aby można było przejść przez pasy auto mogło samo stoczyć się po równi pochyłej czyli z gorki około dwa metry..i po kłopocie.....pasy wolne....
gość
nalepka na samochodzie i już można być władcą dróg.
detektywka
@max - będzie takie dochodzenie w MZD jak było w MZK z kanarem co dzieciaka ciągał po Kamienicy.
max
Jak wynika z treści, kierujący służbowym pojazdem z jakiegoś powodu zatrzymał się i włączył światła awaryjne! Nie można więc wykluczyć, że to zwykła awaria uniemożliwiająca kontynuowanie dalszej jazdy. Poczekajmy na ustalenia właściwych organów, które na co dzień ścigają tego typu przypadki, a dopiero komentujmy zachowanie kierowcy MZD.
ass
To chyba jakiś poeta pochodzący gdzieś z Afryki pisał: "Do uwolnienia przejścia dla pieszych zabrakło około dwóch metrów, mając do dyspozycji równię pochyłą auto mogło się kawałek stoczyć"Niemożliwe aby takie zdanie sklecił polak. Niemożliwe
logikus
coby pasażer zgodnie z przepisami mógł wyjść prosto na przejście dla pieszych
Martula
Anka to samo pomyślałam - brawa dla autora :) Powala

Klauzula informacyjna ›