Dwanaście zastępów straży pożarnej uczestniczyło a akcji gaszenia pożaru lasu na stoku Gaiki w Beskidzie Małym.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie w sobotę o godz. 13.32. Po dojeździe na miejsce akcji okazało się iż płonie połać tegorocznego nasadzenia buków wraz ze ściółką, położona niedaleko czerwonego szlaku w stronę Hrobaczej Łąki. ? Ze względu na utrudniony dostęp i różnicę poziomów terenu nasze działania poza gaszeniem lasu i ściółki polegały m.in. na przetłaczaniu linią gaśniczą wody w górę, na miejsce akcji gaśniczej ? powiedział nam kpt. Łukasz Sztafiński, PSP JRG1.

? Płonęła tegoroczna uprawa młodych buków, spłonęło około 20 arów uprawy w 25. Oddziale Nadleśnictwa Straconka. Przyczyna pożaru to najprawdopodobniej podpalenie, być może ktoś zboczył z pobliskiego szlaku turystycznego i celowo podpalił. Droga leśną, tzw. stokówką którą jechały wozy bojowe straży pożarnej została utworzona dwa lata temu, bez tej drogi ugaszenie pożaru byłoby jeszcze bardziej utrudnione ? powiedział naszemu portalowi Kazimierz Gajda, leśniczy Leśnictwa Straconka.

Część wozów bojowych straży pożarnej musiało pokonać około 4 km wyboistej, kamienisto-gruntowej drogi, prowadzącej w pobliże miejsce akcji, co zajmowało około 20 minut. Droga nie jest dostępna dla samochodów osobowych.

W akcji gaśniczej uczestniczyły zastępy strażaków z JRG1, JRG2, WSP, oraz z jednostek OSP: Straconka, Lipnik, Międzybrodzie Bialskie. Działania strażaków zostały zakończone o godz. 17.13.

Tekst i foto: Mirosław Jamro
Foto: Czytelnik