Pomoc drogowa w opałach - foto
Trzy osoby, w tym dziecko, zostały przewiezione do szpitala na skutek wypadku, do którego doszło dzisiaj na skrzyżowaniu ulic Katowickiej i Terenowej w Bielsku-Białej. Na pojazd pomocy drogowej najechał fiat prowadzony przez kobietę.
Służby ratunkowe zostały powiadomione o zdarzeniu ok. godz. 13.00. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki volkswagen caddy, jadący w stronę Czechowic-Dziedzic, zatrzymał się przed skrzyżowaniem z ul. Czeladniczą, zamierzając w nią skręcić. Na stojący pojazd najechał samochód marki fiat cinquecento prowadzony przez kobietę - powiedział nam asp. Czesław Wątroba z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Po udzieleniu poszkodowanym pierwszej pomocy, do szpitala zabrano trzy osoby, w tym dziesięcioletnie dziecko. Młody pasażer prawdopodobnie jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Na skutek zderzenia doznał m.in. złamania żuchwy. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, otwarciu zakleszczonych drzwi w cinquecento i pomocy w wyciągnięciu poszkodowanych, odłączeniu akumulatorów w uszkodzonych pojazdach oraz neutralizacji plam płynów eksploatacyjnych samochodów. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 oraz zastęp z OSP Komorowice Śląskie.
Policjanci sporządzili dokumentację zdarzenia. Utrudnienia w ruchu pojazdów trwały ok. 1,5 godziny. Uszkodzone samochody zostały odtransportowane na lawetach pomocy drogowej.
Tekst i foto: Mirosław Jamro















Klauzula informacyjna ›