Kilka godzin trwała akcja wciągania na jezdnię ciągnika siodłowego z naczepą, który zjechał do rowu na zjeździe z drogi ekspresowej S1 na DK1 w Bielsku-Białej.

Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godz. 21.30 na wysokości Castoramy. Kierowca ciągnika siodłowego marki mercedes z naczepą utracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, wskutek czego zestaw zjechał do przydrożnego rowu. Nikt nie odniósł obrażeń ciała. W kontenerze tira było 12 ton ładunku.

W akcji wyciągania z opresji kilkunastotonowego kolosa uczestniczyły dwa specjalistyczne holowniki ratownictwa drogowego. Akcja została zakończona ok. godz. 4.00. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia bielska policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro