Strzelanina w Krakowie, wśród ciężko rannych 20-latka z regionu. „Spotkała się z koleżanką na Rynku”
Wśród osób rannych po sobotniej strzelaninie na krakowskim rynku jest 20-letnia mieszkanka powiatu cieszyńskiego - dowiedział się portal. Bezpośredniu po zdarzeniu kobieta trafiła na blok operacyjny, gdzie przeszła operację ratującą życie. W ciężkim stanie przebywa na intensywnej terapii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
W sobotniej strzelaninie zginęło 6 osób, a 16 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych jest obywatel Wielkiej Brytanii. Wśród rannych są obywatele Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii. Pozostali poszkodowani to Polacy - przekazał rzecznik wojewody małopolskiego Maksymilian Kosowski. Trzy kolejne ciała policja ujawniła w domu zamachowca - to jego 53-letni ojciec, 52-letnia matka i 20-letnia siostra.
Wśród osób rannych jest 20-latka z powiatu cieszyńskiego. Młoda kobieta jest studentką pierwszego roku Uniwersytetu Jagiellońskiego. W sobotnie popołudnie spotkała się z koleżanką na krakowskim Rynku. To wtedy doszło do ataku zamachowca, który z broni automatycznej strzelał do przypadkowych osób.
- Koleżanka zdołała się ukryć, szwagierka została postrzelona w brzuch - mówi nam bliski 20-latki. Bezpośrednio po zdarzeniu kobieta została zaopatrzona przez załogę ratownictwa medycznego i została przewieziona do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Tam od razu trafiła na blok operacyjny.
Lekarze walczyli o jej życie - konieczne okazało się usunięcie śledziony, w którą trafił pocisk. Po operacji ranna mieszkanka powiatu cieszyńskiego została przewieziona na intensywną terapię, gdzie w dalszym ciągu przebywa. Jej stan określany jest przez lekarzy jako ciężki. Pozostaje w stanie śpiączki farmakologicznej.
bak
Oceń artykuł:
13 1