Wystarczyło kilka dni, aby nieodpowiedzialna decyzja kierowcy spotkała się ze stanowczą reakcją wymiaru sprawiedliwości. Zapadł wyrok w sprawie 34-letniego Ukraińca, który w weekend prowadził auto pod wpływem alkoholu i obowiązywały go już dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Podczas kontroli drogowej na ul. Dunikowskiego w Bielsku-Białej policjanci przeprowadzili badanie trzeźwości kierującego. Okazało się, że 34-latek miał w organizmie około promila alkoholu. Mężczyzna zlekceważył dwa wcześniej orzeczone zakazy, ponownie wsiadając za kierownicę.

Policjanci zgromadzili materiał dowodowy i przygotowali dokumentację, dzięki której możliwe było skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie przyspieszonym. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej nie miał wątpliwości co do winy kierowcy - w poniedziałek skazał go na pięć miesięcy kary pozbawienia wolności.

Orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Dodatkowo mężczyzna będzie musiał zapłacić 10 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 5 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.

Na tym jednak konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania 34-latka się nie zakończyły. Jak wynika z informacji przekazanych przez pograniczników, mężczyzna znajdował się w wykazie osób, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany. Został przekazany funkcjonariuszom i deportowany z Polski.

bb