Powołali miejskie centrum wymiany informacji. Wcześniej rozmawiano o rozwoju lokalnego rynku pracy - foto
We wtorek w Ratuszu odbyły się dwa posiedzenia z udziałem władz Bielska-Białej, urzędników, przedstawicieli biznesu, placówek medycznych oraz uczelni. Dyskusje skupiły się wokół wzmacnianiu potencjału naukowo-dydaktycznego i budowaniu spójnego systemu ochrony danych i infrastruktury przed cyberzagrożeniami.
Pierwszym z wydarzeń było posiedzenie Rady Gospodarczej przy Prezydencie Bielska-Białej, podczas którego dyskutowano o tym, jak potencjał bielskich uczelni publicznych i niepublicznych wpływa na dynamikę rynku pracy. Z ramienia władz miasta obradom przewodniczył prezydent Jarosław Klimaszewski.
Przedstawiciele szkolnictwa wyższego zaprezentowali aktualną ofertę dydaktyczną, plany inwestycyjne oraz zamierzenia rozwojowe. W spotkaniu uczestniczyli reprezentanci Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz Akademii Nauk Stosowanych w Bielsku-Białej.
Zwrócono uwagę na to, że silny samorząd opiera się na synergii nauki i biznesu. Przyszłość lokalnego rynku pracy zależy od dostępności wykwalifikowanych kadr oraz oferty edukacyjnej odpowiadającej zapotrzebowaniu na rynku. Dlatego kolejne posiedzenie poświęcone będzie zagadnieniom informatycznym dotyczacym utrzymania i rozwoju systemów dziedziczonych oraz współpracy bielskich uczelni z Google.
Również we wtorek w Ratuszu podpisano porozumienia powołujące Miejskie Centrum Wymiany i Analizy Informacji - w skrócie ISACBB od nazwy Information Sharing and Analysis Centre z dodanym skrótem nazwy miasta. Podpis na dokumencie w imieniu samorządu złożył zastępca prezydenta miasta Igor Kliś.
Nowo utworzona platforma ma na celu wymianę wiedzy, doświadczeń oraz dobrych praktyk w zakresie zapobiegania cyberincydentom i sprawnego reagowania na nie. Do porozumienia przystąpił szereg spółek i instytucji miejskich - spółka Aqua, MOPS, ZGM, MZD, BCO-SM oraz Uniwersytet Bielsko-Bialski.
- Tworzymy platformę współpracy, ale nie papierową, nie na potrzeby marketingu, tylko realnie działającą - mówił wiceprezydent Kliś. - Kwestia cyberbezpieczeństwa i w ogóle bezpieczeństwa informacji jest dla obecnych dziś przy stole podmiotów bardzo ważna. Wiem, że państwu nie trzeba tłumaczyć rangi problemu ani mówić za wiele o kłopotach, z którymi się mierzymy w tej materii i będziemy mierzyć się coraz częściej.
Urzędnik deklarował, że wszyscy uczestnicy ISACBB traktowani będą równorzędnie jak partnerów do dzielenia się dobrymi praktykami i wiedzą, którą każdy z was zdobywa w zakresie cyberbezpieczeństwa. - Platforma powstaje po to, abyśmy realnie byli ze sobą w kontakcie i wymieniali się tą wiedzą i praktykami. To też po to, aby w razie problemów wiedzieć do kogo zadzwonić - dodał zastępca prezydenta.
bb
Oceń artykuł:
3 23
Klauzula informacyjna ›