Późnym wieczorem wołał o pomoc na cmentarzu. Leżał między grobami przygnieciony masywną płytą
Spacerujący między grobami mężczyzna poślizgnął się, a próbując ratować się przed upadkiem, pociągnął za sobą ciężką płytę nagrobkową, która przygniotła mu nogi. Wołającego o ratunek mężczyznę usłyszeli przechodnie, którzy wezwali pomoc.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek tuż przed godz. 21.00 na cmentarzu komunalnym przy ul. Krasickiego w Bielsku-Białej. Służby przyjęły zgłoszenie po tym, jak osoby postronne usłyszały wołającego o pomoc mężczyznę, który leżał pomiędzy grobami. Na miejsce skierowano wszystkie służby.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że sytuacja jest poważna. Jak ustalono, mężczyzna chodząc po cmentarzu poślizgnął się. Tracąc równowagę, chwycił za płytę nagrobkową, chcąc zapobiec upadkowi. W tym momencie ciężki element konstrukcyjny osunął się i przewrócił wprost na niego, przygniatając mu nogi.
Strażacy podnieśli nagrobek i odłożyli go w bezpieczne miejsce, uwalniając uwięzionego mężczyznę. Poszkodowany był przytomny i został przekazany pod opiekę obecnego na miejscu zespołu ratownictwa medycznego. Po dokładnym przebadaniu przez ratowników okazało się, że mimo groźnie wyglądającego incydentu mężczyzna nie wymaga hospitalizacji. Miejsce zdarzenia przekazano funkcjonariuszom policji.
bb
Oceń artykuł:
67 4
Wyłaził z grobu i coś poszło nie tak, ale wiadomo, że się nie przyzna ;)