PiS żąda nadzwyczajnego posiedzenia. „Czeka nas droga zima, a Tusk równa się drożyzna” - foto
Dziś przed Ratuszem odbyła się konferencja polityków PiS, gdzie zaprezentowano założenia projektu ustawy „Tanie Ogrzewanie”, który obniża stawkę podatku VAT i akcyzę na paliwa i nośniki energii. Przemysław Drabek zaapelował także o zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu do marszałka Włodzimierza Czarzastego. Już w poniedziałek marszałek - w tym samym miejscu - zapowiadał, że tego nie zrobi.
W konferencji oprócz posła Drabka udział wziął były wiceminister Stanisław Szwed. Szef bielskich struktur PiS wyliczał, że od 2023 roku węgiel podrożał o około 30 procent, pelet o 64 procent, a prąd o ponad 23 procent. Zwrócił również uwagę na wysokie ceny paliw - diesel podrożał o 40 procent, a benzyna o prawie 40 procent. Ponadto opłaty za wodę i ścieki czy śmieci w niektórych samorządach wzrosły o ok. 40 procent.
- PiS nie zostawia Polaków z tym samych. Donald Tusk nie pomaga Polakom w kryzysie, bo minister „dziura” Domański doprowadził finanse publiczne na skraj przepaści. Łatają dziury pieniędzmi z kieszeni każdego Polaka. My proponujemy inną politykę - obniżenie podatków w okresie zimowym - mówił poseł Drabek.
Projekt ustawy „Tanie Ogrzewanie” zakłada wprowadzenie 8-procentowej stawki VAT na paliwa stałe oraz 5-procentowej stawki na prąd i ciepło, a także obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa. Według wyliczeń przedstawionych podczas konferencji, obniżki te pozwoliłyby na spadek ceny węgla o 250 do 300 zł za tonę, a peletu o ponad 300 zł. Przeciętna czteroosobowa rodzina mogłaby dzięki temu płacić o 70 zł mniej za zużytą energię elektryczną.Cena litra benzyny mogłaby spaść o 1,70 zł, a diesla o prawie 2 zł.
- Czeka nas droga zima. Podobne rozwiązania stosowaliśmy za rządów PiS - podkreślał Stanisław Szwed. - Dla mnie szokiem było, gdy opiniowaliśmy budżet państwa na 2027 roku, gdzie minister Domański szuka oszczędności na osobach niepełnosprawnych, tam trzeba większych środków, bo ci najsłabsi będą mieli najtrudniejszą sytuację - oceniał. Niższe stawki podatków i akcyzy mają obowiązywać do końca marca.
Projekt ustawy został skierowany do marszałka Włodzimierza Czarzastego z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, tak aby nowe przepisy mogły wejść w życie od 1 listopada.
Marszałek oświadczył już w poniedziałek w Bielsku-Białej, że nie zwoła nadzwyczajnego posiedzenia, a najbliższe obrady odbędą się w przyszłym tygodniu. Zaznaczył, że projekt trafi pod obradowanie w normalnym trybie. Marszałek zadeklarował równocześnie, że planuje zapoznać się ze złożonym dokumentem oraz podkreślił, iż nie blokuje i nigdy nie miał zamiaru blokować projektów składanych przez opozycję.
bak
Oceń artykuł:
7 11Komentarze 2
