Grzegorz Kaczmarczyk kończy pracę na stanowisku powiatowego inspektora nadzoru budowlanego dla powiatu bielskiego. Zgodnie z prawem, nowego szefa nadzoru wskaże starosta, ale wcześniej trzy kandydatury, z których wyłoni nowego szefa, przedstawi mu śląski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

Dotychczasowy szef nadzoru budowlanego pracę zakończy z końcem listopada. Stanowisko objął w 2018 roku i przez ten czas dał się poznać jako osoba nadmiernie drobiazgowa i trudna w relacjach.

Kroplą, która miała przelać czarę goryczy, okazała się inwestycja realizowana przez powiat. W kwietniu samorząd chwalił się nowym mostem nad rzeką Białą, który zastąpił bród w rejonie ul. Nad Białką i Stefana Kóski w Czechowicach-Dziedzicach. Choć na obiekcie ustawiono znaki zakazu wjazdu, to niebawem zostały one przesunięte, a z nowej przeprawy zaczęli korzystać mieszkańcy. Most nie był jednak odebrany.

Odbioru nie chciał dokonać powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Starostwo wniosło odwołanie do śląskiego inspektora nadzoru budowlanego, a ten decyzję organu niższego szczebla uchylił.

W cieniu tych wydarzeń doszło do rezygnacji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. PINB działa jako organ w ramach powiatowej administracji zespolonej, w której starosta jest zwierzchnikiem - koordynuje działanie, organizuje warunki oraz powołuje i odwołuje szefa organu. Mimo włączenia w strukturę administracji zespolonej, powiatowe inspekcje są finansowane bezpośrednio z budżetu państwa.

W strukturze starostwa nadzór nad PINB formalnie sprawuje wicestarosta Bartłomiej Fajfer. Samorządowiec w rozmowie z nami wskazywał, że inspektor Kaczmarczyk sam poprosił o odejście ze stanowiska.

Z kolei Elżbieta Oczkowicz, śląski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego, w przekazanym nam stanowisku utrzymuje, że szefa PINB odwołał starosta bielski. Przyczyna? - Stosunek pracy z powołania może być rozwiązany w każdym czasie i nie wymaga uzasadnienia - odpowiada Oczkowicz.

Próbowaliśmy skontaktować się z bezpośrednio z Grzegorzem Kaczmarczykiem, ale w sekratariacie PINB przekazano nam, że szef nie jest upoważniony do kontaktu z mediami i odesłał nas do WINB.

We wrześniu WINB ogłosił konkurs na stanowisko nowego szefa PINB dla powiatu bielskiego. Kandydaci musieli posiadać m.in. uprawnienia budowlane bez ograniczeń oraz doświadczenie nabyte w organach nadzoru budowlanego, administracji architektoniczno-budowlanej lub w administracji publicznej, a także znać szereg przepisów z zakresu m.in. prawa budowlanego. Na stanowisku oferowano wynagrodzenie zasadnicze w przedziale od 4 806 zł do 11 770 zł oraz dodatek stażowy, a także funkcyjny.

Zgodnie z prawem, WINB przedstawi trzech kandydatów, a ostateczna decyzja należy do starosty.

bak