Pierwsza bielska scena ma 240 lat. W miejscu dawnego teatru książąt Sułkowskich, strawionego przez wielki pożar w 1808 roku, odsłonięta zostanie pamiątkowa tablica. Rocznicowe obchody uświetni też premiera w muzealnych wnętrzach. O niezwykłych początkach bielskiego teatru i jego dalszych losach pisze dr Grzegorz Madej.

Inicjatorem pierwszej sceny teatralnej w Bielsku był IV książe bielski Franciszek Sułkowski (1733–1812), syn I księcia bielskiego Aleksandra Józefa Sułkowskiego (1695–1762). Od dzieciństwa miał styczność z szeroko pojmowaną kulturą, najpierw wychowując się w kręgu drezdeńskiego dworu Wettynów, następnie w rezydencji ojca w Rydzynie, w wieku dorosłym, gdy zamieszkał w Warszawie, a następnie w Wiedniu.

Franciszek wspierał swego brata Augusta w tworzeniu pierwszego teatru narodowego (działalność Augusta nazwana została przez badaczy złotą erą teatru polskiego). Swe dworskie aspiracje kulturalne w pełni realizował nieco później, w odziedziczonym po ojcu pałacu we Włoszakowicach. Tu m.in. utworzył orkiestrę dworską kierowaną przez Marcina Kurpińskiego (ojca Karola - mentora młodego Chopina), która szybko zyskała uznanie. Jak wskazuje dr Madej, jego nadwornym kompozytorem był Christian Friedrich Hennig.

Gdy w 1786 roku odziedziczył Księstwo Bielskie, przystąpił do rozbudowy zamku, nowego urządzenia ogrodu i reformy majątku. Podjął też decyzję o przekształceniu nierentownego browaru książęcego w scenę teatralną. Jak precyzuje dr Madej, nieduży budynek usytuowany był u podnóża wieży zamkowej, jego wnętrze było kameralne, z dwupoziomową widownią oświetlaną żyrandolem oraz czterema latarniami. Dzielił się na parter, gdzie stało dziewięć drewnianych ławek, i dwie galerie.. Znajdował się tam również orkiestron z pulpitami muzycznymi oraz urządzenie dla suflera. Scena posiadała cztery kurtyny (przednią i trzy kolejne, z wyobrażeniem pokoju, salonu i lasu), po osiem dekoracji pokoju i lasu oraz dwoje drzwi bocznych.

Na obecną chwilę nie wiadomo nic o działającym tu stałym składzie aktorskim i repertuarze. Na pewno była to scena dworska, na której okazjonalnie występowali członkowie rodziny książęcej oraz pracownicy fideikomisu. Obiekt na pewno użyczany był grupom przyjezdnym. Według źródeł, w lipcu 1791 lub czerwcu 1792 roku mogła tu wystąpić objazdowa trupa teatralna, kierowana przez niejakiego Daniela Eisenberga.

Oprawę muzyczną dla granych tu sztuk teatralnych zapewniała stworzona na zamku przez księcia orkiestra dworska. W jej skład wchodzili urzędnicy Franciszka, m.in. radca książęcego sądu ziemskiego czy też sekretarz i sędzia Urzędu Książęcego, który pracował również jako organista kościoła w Bielsku.

W wyniku pożaru miasta, w 1808 roku pierwszy teatr w Bielsku całkowicie spłonął. Kolejny obiekt - jak opisuje dr Madej - został wzniesiony po 1812 roku, przez V księcia bielskiego Jana Nepomucena Sułkowskiego. Budowla usytuowana była na przedłużeniu kaplicy zamkowej, co upamiętnia obrys wykonany w nawierzchni dziedzińca zewnętrznego. Teatr z czasem został przekazany mieszczanom, którzy grali tu własne sztuki. Ogień strawił jego konstrukcję w 1836 roku, podczas kolejnego, wielkiego pożaru Bielska.

Następny z rodu, Ludwik Sułkowski, działalność teatralną przeniósł do ogrodu zamkowego, w miejsce szkoły jazdy, gdzie powstała tzw. arena - przy dzisiejszej ulicy Kołłątaja. Repertuar drukowany był w wydawanej na bielskim zamku pierwszej gazecie miejskiej („Bielitzer Telegraph”). Na zamku również można było nabyć bilety na organizowane w ogrodzie spektakle. Scena ta zaprzestała swojej działalności w chwili, gdy w 1857 roku mieszczanie otworzyli pierwszą własną w Domu Cechowym na dzisiejszy Plac Smolki.

Kolejny z rodu Sułkowskich, Józef Maria - VII książę bielski, był właścicielem trzech teatrów, w tym największego w Matzleinsdorf, będącej dzielnicą Wiednia, który wtedy był słynną sceną debiutów. Na jego deskach swe pierwsze kroki stawiał m.in. Max Reinhardt. W pewnym sensie Józef Maria przyczynił się do powstania dzisiejszego teatru, gdyż pod jego budowę odsprzedał mieszczanom kawałek książęcego ogrodu. 

Ambicje kulturalne ostatecznie skłoniły Bielszczan do wzniesienia w latach 1889-1890, na gruntach zakupionych od rodziny książęcej, okazałego gmachu Teatru Polskiego do dziś służącego mieszkańcom.

bb

Zdjęcie główne: Paweł Sowa/Urząd Miejski w Bielsku-Białej