Trzecia próba sprzedaży blisko półhektarowej działki przy ul. Skłodowskiej-Curie i Lechonia w Bielsku-Białej zakończyła się fiaskiem. Mimo że urzędnicy zdecydowali się na znaczną obniżkę ceny wywoławczej i wycenili nieruchomość na 2,36 mln zł, do przetargu nie wpłynęła ani jedna oferta. Czy grunt zostanie w zasobie komunalnym?

Przypomnijmy, że pierwsze procedury przetargowe dotyczące tej nieruchomości zostały przeprowadzone w lutym oraz w czerwcu. Brak chętnych skłonił Ratusz do obniżenia kwoty wywoławczej przy trzecim podejściu aż o milion złotych w porównaniu do pierwszego postępowania przetargowego. W ostatnich dniach 

Nieruchomość zlokalizowana jest na tyłach Zespołu Szkół Kształcenia Rolniczego, pomiędzy ulicą Lipnicką a Kisielewskiego. Formalnie to wciąż obszar osiedla Grunwaldzkiego. Na sprzedaż wystawiona została jedna działka o powierzchni ponad 47 arów. Jest to teren niezabudowany, nieogrodzony i nieuzbrojony.

Obowiązujący miejscowy plan przestrzenny dopuszcza na tym obszarze powstanie zespołu kilkunastu budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, a także budynku wielorodzinnego z czterema mieszkaniami i  usługami. Potencjalnych nabywców mogą jednak odstraszać wymogi formalne.

Większość działki, bo ponad 40 arów, stanowią grunty trzeciej klasy, którzą trzeba wyłączyć z produkcji rolniczej. Ponadto przyszły inwestor musi wybudować na własny koszt przewidzianą w planie drogę dojazdową oraz zadbać o doprowadzenie niezbędnych mediów, w tym sieci gazowej i wodociągowej.

Po trzecim nieudanym przetargu Ratusz staje przed dylematem dotyczącym przyszłości atrakcyjnie położonej nieruchomości. Rada Osiedla Grunwaldzkiego od początku sprzeciwiała się sprzedaży gruntu. Czy kolejne fiasko sprzedaży niezaudowanej nieruchomości sprawi, że urzędnicy porzucą plany jego sprzedaży?

bb