Miejski Zakład Komunikacyjny podpisał umowę na dofinansowanie i w najbliższych dniach podpisze kontrakt na zakup dwóch bezemisyjnych pojazdów napędzanych wodorem. Jak ustaliliśmy, za kwotę niespełna 7,8 mln zł do miejskiej spółki trafią NesoBusy. Wyprodukuje je polska spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy.

W piątek podpisano umowę na dofinansowanie projektu w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. Dzięki pozyskanym środkom unijnym sfinansowany zostanie zakup dwóch pojazdów napędzanych wodorem. Dofinansowanie z Unii Europejskiej pokryje aż 84 proc. kosztów kwalifikowanych, co przekłada się na wsparcie w wysokości około 5,5 mln zł.

Procedura wyboru dostawcy rozpoczęła się na początku roku. MZK ogłosił przetarg na zakup dwóch autobusów wodorowych MAXI w styczniu, a otwarcie ofert nastąpiło w maju. W przetargu stanęły dwie firmy - PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy z kwotą ponad 7,8 oraz Solaris z ofertą w kwocie ponad 8,5 mln zł. W sierpniu wyłoniono tańszą z ofert, ale z podpisaniem umowy czekano na dofinansowanie. 

Jak ustaliliśmy, do miejskiego przewoźnika trafią NesoBusy. To w pełni polska konstrukcja, stworzona przez spółkę należącą do grupy Polsat Plus oraz Grupy ZE PAK. Nazwa pojazdu nawiązuje do hasła „Nie Emituję Spalin i Oczyszczam”. Autobus charakteryzuje się nowoczesnym designem, cichą pracą oraz zasięgiem sięgającym około 450 kilometrów na jednym tankowaniu, które trwa zaledwie kilkanaście minut.

Dwa nowe NesoBusy zastąpią najstarsze, wyeksploatowane pojazdy spalinowe. Pasażerowie zyskają wysoki komfort podróżowania dzięki pełnej klimatyzacji, przejrzystemu systemowi informacji pasażerskiej, ładowarkom USB oraz udogodnieniom dla osób z niepełnosprawnościami i wózkami dziecięcymi. Pojazdy będą również wyposażone w nowoczesne systemy zwiększające bezpieczeństwo jazdy.

MZK od dłuższego czasu realizuje przemyślaną strategię odnowy taboru. Pierwsze sześć autobusów napędzanych wodorem wozi Bielszczan już od lipca tego roku. - Za kilkanaście miesięcy na ulice miasta wyjadą dodatkowe dwa pojazdy z takim napędem, dzięki kolejnemu dofinansowaniu z Funduszy Europejskich. W ten sposób kontynuujemy nasz projekt rozbudowy floty autobusowej, opartej o trzy komponenty: niskoemisyjny, elektryczny i wodorowy. Rozwijamy się z myślą o środowisku naturalnym, ale także w trosce o komfort naszych pasażerów - podkreśla Hubert Maślanka, prezes zarządu MZK.

Realizacja drugiego etapu projektu przyniesie korzyści ekologiczne wszystkim mieszkańcom Bielska-Białej oraz Aglomeracji Beskidzkiej. Szacuje się, że zastąpienie tradycyjnych silników napędem wodorowym pozwoli na redukcję emisji gazów cieplarnianych o 93,79 ton ekwiwalentu CO2 rocznie. Zmniejszenie poziomu hałasu odczują również niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, tacy jak piesi czy rowerzyści.

bak