Będzie drożej od nowego roku? Ratusz chce podnieść do granic maksymalnych stawki podatku
Do radnych trafił projekt uchwały dotyczący stawek podatku od nieruchomości na 2027 rok. Jeśli proponowane przez prezydenta zapisy przejdą w głosowaniu, mieszkańców i firmy czeka kolejna podwyżka opłat. Ratusz po raz kolejny w ostatnich latach chce - z jednym wyjątkiem - uchwalić stawki maksymalne dopuszczone przez Ministerstwo Finansów. W ten sposób pozyska do budżetu dodatkowe 5,5 mln zł.
Uchwała dziś trafiła do bielskich radnych. Decyzja argumentowana jest wzrostem wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w pierwszym półroczu roku o 2,7 proc. - o tyle waloryzowane są stawki maksymalne podatku od nieruchomości. Zgodnie z przedłożonym projektem uchwały proponowane stawki wzrosną w stosunku do obecnie obowiązujących opłat i osiągną dopuszczalny maksymalny poziom:
- budynki mieszkalne wzrost z 1,25 zł do 1,29 zł za mkw. powierzchni,
- budynki pod działalność gospodarczą wzrost z 35,53 zł do 36,49 zł za mkw.,
- grunty w tym pod budynkami mieszkalnymi wzrost z 0,77 zł do 0,80 zł za mkw.,
- grunty pod działalność gospodarczą wzrost z 1,45 zł do 1,49 zł za mkw.
Jedynym odstępstwem od stosowania maksymalnego wymiaru podatku są niezabudowane grunty objęte obszarem rewitalizacji, dla których plan przewiduje zabudowę mieszkaniową lub usługową, a w ciągu czterech lat inwestycja nie została zakończona. W tym przypadku ustawowy limit wynosi aż 4,85 zł za mkw. Projekt uchwały zakłada pozostawienie stawki na poziomie 0,80 zł za mkw. Urzędnicy wyjaśniają, że celem jest wspieranie procesów odnowy, a nie ich fiskalne penalizowanie, co mogłoby zniechęcać inwestorów.
O ostatecznym kształcie stawek i przyjęciu projektu zadecydują radni podczas najbliższej sesji.
bak
Oceń artykuł:
15 113Komentarze 6
