W poniedziałek patrole policji będą znów obecne w rejonie placówek oświatowych, także w Bielsku-Białej i powiecie bielskim. To reakcja na tragiczne wydarzenia na Mazowszu oraz falę gróźb pojawiających się w sieci ze strony nastolatków. W ostatnich dniach zatrzymano 117 osób - głównie nastolatków w wieku od 13 do 19 lat.

Funkcjonariusze będą obecni przy szkołach tak długo, jak będzie to konieczne - zapowiada Komenda Główna Policji. Mundurowi pełnią służbę wokół placówek zarówno w patrolach pieszych, jak i zmotoryzowanych. Będą także wchodzić do budynków, aby utrzymywać stały kontakt z dyrekcją i pracownikami.

W sytuacjach uzasadnionych - gdy ktoś zachowuje się podejrzanie lub istnieje ryzyko wniesienia niebezpiecznego przedmiotu - policjanci mogą skontrolować zawartość szkolnego plecaka.

Ważnym aspektem działań będzie profilaktyka. Funkcjonariusze przeprowadzą rozmowy na temat ostatnich wydarzeń. Będą m.in. przypominać o konsekwencjach prawnych takich zachowań. Młodzież jest zazwyczaj nieświadoma konsekwencji swoich działań i myśli, że zamieszczenie w internecie gróźb jest formą żartu. Policjanci będą uświadamiać uczniów, że groźby publikowane w mediach społecznościowych, na zamkniętych grupach, czy kierowane bezpośrednio niosą za sobą poważne konsekwencje prawne.

Dotychczasowa akcja objęła ponad 60 tys. placówek, doprowadzając do zatrzymania 117 osób - głównie w wieku od 13 do 19 lat, które publikowały treści nawołujących do popełnienia różnego rodzaju przestępstw, jak kierowanie gróźb. W mniejszym stopniu do zatrzymań dochodziło w konsekwencji ujawnienia niebezpiecznych przedmiotów. Bielska policja dotychczas nie odnotowała żadnego incydentu.

W patrolowaniu placówek oświatowych w Bielsku-Białej policjantów wspierają strażnicy miejscy.

bak