Fake news obiegł polskie media. Rosjanie nie pojawią się na wielkiej imprezie w Bielsku-Białej
Polska Unia Karate dementuje doniesienia dotyczące udziału zawodników z Rosji w mistrzostwach świata karate, które w przyszłym tygodniu odbędą się w Bielsku-Białej. To rosyjski fake news, który obiegł już polskie media. - Rosjanie nie zostali zgłoszeni, nie są na liście zawodników i tematu ich rejestracji nawet nie było - zapewnia Paweł Połtorzecki, prezes Polskiej Unii Karate, która ma siedzibę w naszym mieście.
- Rosyjscy karatecy mają wystąpić w mistrzostwach świata kadetów, juniorów i U-21 w Bielsku-Białej. Taką informację przekazała rosyjska federacja. Zawodnicy mieliby rywalizować pod neutralnym oznaczeniem WKF - czytamy we wstępie artykułu serwisu Sportowe Fakty. Informację podały też inne media. Portal - powołując się na depeszę TASS - podaje, że zawodnicy zostali zgłoszeni do mistrzostw.
W polskich mediach dodają, że rosyjscy karatecy już wcześniej pojawiali się w międzynarodowych zawodach WKF bez reprezentowania swojego kraju, co ma sugerować, że do żadnego precedensu by nie doszło. A Rosjanie mają liczyć na to, że obowiązujące ich dzisiaj ograniczenia zostaną ostatecznie zniesione.
Z takimi dywagacjami krótko rozprawia się Polska Unia Karate, która ma siedzibę w Bielsku-Białej. Organizacja wydała już oficjalny komunikat, w którym dementuje doniesienia mediów.
- Rosjanie nie przyjadą do Bielska-Białej! Rosjanie, którzy startują pod flagą WKF-u, jako tak zwany WKF 1, nie byli zgłoszeni do udziału w zawodach. Oficjalna rejestracja już się zakończyła. Informowaliśmy także World Karate Federation o ograniczeniach wjazdu dla obywateli Rosji. Medialne doniesienia nie mają żadnych podstaw, są tylko plotkami lub celową dezinformacją. W zawodach spodziewanych jest ponad 2 000 zawodników ze 114 państw. Potwierdzamy, że nie ma wśród nich Rosjan - wyjaśnia Polska Unia Karate.
Paweł Połtorzecki, prezes Polskiej Unii Karate potwierdza, że Rosjanie nie zostali zgłoszeni, nie są na liście zawodników i tematu ich rejestracji nawet nie było. Po prostu - mamy do czynienia z fake newsem.
Szef Unii nie wyobraża sobie, aby WKF dopuściła zawodników z Rosji do startu już po zamknięciu procedury rejestracji. Co więcej, wiadomo, że Rosjan do Polski nie wpuszczą pogranicznicy, a Unia pozostaje z SG w stałym kontakcie. Tak też było po sygnale, że jakiś rosyjski działacz może się wybierać na zawody. Co ciekawe, w mistrzostwach wystartują Białorusini, ale jako zawodnicy neutralni, nie pod swoją flagą.
Przypomnijmy, że od 14 do 18 października Bielsko-Biała stanie się światową stolicą karate. W hali pod Dębowcem pojawi się około 2000 zawodniczek i zawodników reprezentujących 114 państw z pięciu kontynentów. Towarzyszyć im będzie około 500 trenerów i 350 sędziów, a także przedstawiciele władz i struktur światowego karate. Będzie to jedno z największych wydarzeń sportowych organizowanych w Polsce w 2026 roku oraz największa impreza sportowa tej rangi w historii Bielska-Białej.
Rywalizacja rozpocznie się w przyszłą środę. Zawodnicy będą walczyć na ośmiu tatami w konkurencjach kata i kumite, indywidualnie oraz drużynowo. Kulminacją zawodów będą finały w dniach 17 i 18 października. Mistrzostwa odbywają się pod egidą World Karate Federation - największej organizacji karate na świecie.
mk
Fot. Kamil Pastusiak
Oceń artykuł:
9 5