Niespełna czterdzieści drzew wyznaczono do usunięcia podczas sierpniowego przeglądu lasu komunalnego w Cygańskim Lesie. Wycinka zaniepokoiła Bielszczankę, która zwraca uwagę, że prace prowadzone są w okresie chronionym. Urzędnicy zapewniają, że wszystkie drzewa wytypowane do wycinki stanowiły zagrożenie dla spacerowiczów, bo były martwe lub chore. Część drewna pozostawiono w lesie.

Sygnał od mieszkanki otrzymaliśmy przed weekendem. - W okresie chronionym w Cygańskim Lesie są wycinane drzewa. Wydaje mi się, że tak nie powinno być - pisze w wiadomości do redakcji Bielszczanka. W trakcie spaceru rozmawiala z urzędnikiem miejskim zajmującym stanowisko w zespole ds. utrzymania lasu komunalnego, który przekazał jej, że usuwane są tylko chore lub stare drzewa. To jej nie przekonało.

O więcej informacji poprosiliśmy w Ratuszu, bo to gmina gospodaruje lasem komunalnym na terenie Mikuszowic. Urzędnicy potwierdzają, że powodem prowadzonych wycinek było zapewnienie bezpieczeństwa ich użytkownikom. Drzewa do usunięcia zostały wytypowane w trakcie prowadzonego w sierpniu przeglądu. Wizja objęła ponad 37 hektarów lasu, a w jej trakcie wytypowano do usunięcia około 40 drzew.

Zdaniem urzędników nawet przesłane do naszej redakcji przez mieszkankę zdjęcia potwierdzają, że wycinka była zasadna, a drzewa stanowiły zagrożenie dla osób korzystających ze ścieżki w lesie komunalnym.

- Wytypowane do usunięcia drzewa były martwe - dotyczy to 24 jodeł i świerków lub chore z uszkodzonym systemem korzeniowym przez azjatyckiego grzyba pucharka jesiononaczyniowego - dotyczy 13 jesionów - wylicza Ratusza. Ponadto buk został w okresie wiosennym ogłowiony ze względu na dużą zgniliznę w części odziomkowej, a w trakcie przeglądu do usunięcia został zakwalifikowany tylko kilkumetrowy pień.

- Wszystkie usunięte drzewa znajdowały się przy alejkach parkowych, szlakach turystycznych i trasach rowerowych. W głębi lasu nie usuwano martwych drzew. Część drewna pozostawiono w lesie do naturalnego rozkładu jako użytki ekologiczne - to stanowisko urzędników gospodarki miejskiej Ratusza.

bak


Na zdjęciu: zaatakowany przez patogeny buk przy ulicy Pocztowej