Bielsko-Biała od środy stanie się stolicą kobiecego futsalu. W hali Rekordu rozpocznie się turniej eliminacyjny do mistrzostw Europy. Polki staną przed szansą wywalczenia historycznego awansu na kontynentalny czempionat przed własną publicznością.

Polki zmierzą się z wymagającymi rywalkami w walce o przepustki do turnieju finałowego - biało-czerwone trafiły do grupy, w której zmierzą się z Belgią, Norwegią oraz Ukrainą. Podopieczne trenera Wojciecha Weissa rozpoczną zmagania siódmego października meczem z Belgijkami, dzień później zagrają z Norweżkami, a na zakończenie turnieju dziesiątego października czeka je niezwykle trudne starcie z Ukrainkami.

To właśnie reprezentacja Ukrainy, zajmująca trzecie miejsce w europejskim rankingu, wyrasta na najgroźniejszego przeciwnika Polek, które w zestawieniu plasują się na szóstej pozycji.

Apetyty są tym większe, że Polki będą gospodyniami turnieju. Wszystkie mecze zostaną rozegrane w  hali Rekordu. - To obiekt przystosowany pod grę w futsal i bardzo się cieszymy, że będzie mogła z niego korzystać również reprezentacja Polski – mówił w momencie otwarcia obiektu Janusz Szymura.

Zgrupowanie kadry w Cygańskim Lesie rozpoczęło się 2 października, a w 14-osobowym składzie doszło do jednej korekty w porównaniu do ostatnich spotkań z Hiszpanią. Stawką turnieju w Bielsku-Białej jest bezpośredni awans na mistrzostwa Europy, który wywalczą wyłącznie zwycięzcy grup oraz dwie najlepsze ekipy z drugich miejsc. Pozostałe reprezentacje z drugich lokat powalczą o ostatnie miejsce w listopadowych barażach. Finałowy turniej odbędzie się w marcu przyszłego roku w chorwackim Osijeku.

7 października (środa)
(16:00) Ukraina – Norwegia 
(18:30) Polska – Belgia

8 października (czwartek)
(16:00) Belgia – Ukraina
(18:30) Polska – Norwegia

10 października (sobota):
(13:30) Norwegia – Belgia
(16:00) Polska – Ukraina

Bezpłatne wejściówki można zamówić (TUTAJ), będą również dostępne do pobrania w kasach przed meczem.

bb