Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w w lesie na terenie Straconki. W trakcie jazdy quadem doszło do zapłonu maszyny, którego kierowca poruszał się drogą leśną. Na szczęście pożar został szybko opanowany i nie doszło do szkód w drzewostanie.

Pożar wybuchł w sobotę wczesnym popołudniem. W akcji gaśniczej wzięły udział cztery zastępy straży pożarnej - trzy z PSP oraz zastęp z OSP Straconka. W działaniach wykorzystano nie tylko pojazdy gaśnicze, ale również lekki samochód rozpoznawczo-ratowniczo i wielozadaniowy pojazd terenowy.

Jak ustaliliśmy, kierowca quada poruszał się legalnie terenem leśnym w kierunku swojej posesji. Szybka reakcja służb pozwoliła opanować sytuację i ugasić płonący pojazd z którego pozostały zgliszcza. Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na otaczający teren i nie odnotowano żadnych szkód w drzewostanie.

Przyczyną zdarzenia bada obecna na miejscu policja. Z nieustalonej przyczyny doszło do samozapłonu.

bb

Zdjęcia: OSP Straconka w Bielsku-Białej