Festiwal ruszył w wielkim stylu. Trzy niezwykłe pochody prowadziły publiczność - foto
W piątkowe popołudnie na Placu Chrobrego zainaugurowano Wędrujący Festiwal, który potrwa w Bielsku-Białej aż do niedzieli. Po otwarciu ruszyły trzy barwne pochody, a uczestnicy mogli wybrać jeden z odmiennych klimatów muzycznych.
Jeden z pochodów prowadzili podopieczni Fundacji Braci Golec, drugi Maciej Szymonowicz i Piotr Puszyński, a trzeci Bielska Orkiestra Dęta. Każdy zaprowadził publiczność do innych przestrzeni prezentujących części wystawy „Björk: Ancestress, Sorrowful Soil & Nerve Bloom (remix)” - między innymi do Willi Sixta.
Nim uczestnicy wyruszyli z Placu Chrobrego do zgromadzonej publiczności głos zabrał m.in. wiceprezydent miasta Adam Ruśniak, Joanna Orlik - zastępczyni dyrektora Narodowego Centrum Kultury, które współorganizuje wydarzenia oraz Małgorzata Chełchowska-Rak - dyrektor Bielskiego Centrum Kultury.
Wydarzenie odbywa się w kilkunastu lokalizacjach w mieście i nie zamyka się w tradycyjnych salach, wędrując po przestrzeni miejskiej razem z artystami oraz publicznością. Program pierwszego dnia obfitował w liczne wydarzenia - odbył się m.in. wernisaż wystawy Echolalia w Willi Sixta, Domu Handlowym Społem oraz kamienicy przy ulicy Barlickiego. Miłośnicy sztuki współczesnej i performansów mogli zobaczyć także instalację „Tu byliśmy / tu byłyśmy” na parkingu domu handlowego Klimczok, koncert Tymka Papiora w przestrzeni NovaPatria czy rozpocząć noc z „Koncertem Bank Snów” w Banku Gospodarstwa Krajowego.
Festiwal potrwa jeszcze przez dwa dni, oferując publiczności bogaty program pełen muzyki, sztuk wizualnych i performansu w całym mieście - cały program Wędrującego Festiwalu dostępny jest TUTAJ.
bb
Oceń artykuł:
6 8Galeria:
Komentarze 1















