Nakradli miedzi w Bielsku-Białej, zatrzymani 250 km dalej. Rumuni wpadli przez szwajcarskie tablice - foto
Trzech obywateli Rumunii odpowiedzialnych za kradzież 700 kg miedzi i oleju napędowego o łącznej wartości ponad 45 tys. zł zostało zatrzymanych i przekazanych w ręce funkcjonariuszy z Bielska-Białej, gdzie doszło do przestępstwa.
Do zatrzymania przestępców doszło w sobotę po południu. Policjanci natrafili w mediach społecznościowych na publikacje dotyczące srebrego Audi z przyczepką na szwajcarskich numerach rejestracyjnych, który był widziany w Krośnie. Opisany pojazd został zauważony przez patrol Grupy SPEED w oddalonym o pół godziny drog Jaśle. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali auto do kontroli.
Gdy skontowali się z dyżurnym ten przekazał im, że przed momentem kontaktował się z nim jego odpowiednik z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, przekazując mu informacje o pojeździe i podróżującym nim mężczyznach. Audi podróżowało trzech mężczyzn w wieku 29, 30 i 38 lat. Wszyscy obywatele Rumunii.
Podczas kontroli drogowej wyszło na jaw, że samochód jest niesprawny technicznie, a podróżujący nim mężczyźni nie korzystali z pasów bezpieczeństwa. 30-letni kierowca został ukarany mandatami na łączną kwotę 3100 złotych, natomiast jego dwaj pasażerowie w wieku 38 i 29 lat dostali kary po 100 złotych.
Ponadto policjanci ustalili, że wszyscy trzej mężczyźni są odpowiedzialni za kradzież, do której doszło w Bielsku-Białej. Ich łupem padło 700 kg miedzi oraz 20 litrów diesla o łącznej wartości ponad 45 tys. zł.
bb
Oceń artykuł:
42 1Komentarze 3
