Dziś na osiedlu Karpackim uroczyście otwarta i poświęcona została pierwsza tężnia solankowa w Bielsku-Białej. Nowa ekologiczna i rekreacyjna przestrzeń powstała dzięki ścisłej współpracy samorządu oraz Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej, stając się nowym miejscem spotkań i odpoczynku dla mieszkańców.

Obiekt powstał przy ul. Giewont w Bielsku-Białej przy współudziale środków budżetu obywatelskiego. Przygotowanie fundamentów pod drewnianą konstrukcję rozpoczęło się na początku wakacji. W sierpniu modułowa konstrukcja została złożona przez wykonawcę. Następnie trwały prace wykończeniowe.

Wydarzenie otworzył Jerzy Skwark, który szczególnie podziękowania skierował do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego i posła Mirosława Suchonia. - Pozwolę sobie dodać - naszego posła - mówił prezes Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej, nawiązując do faktu, że w przeszłości był w radzie nadzorczej KSM. Prezes przypomniał, że tężnia solankowa nie powstałaby, gdyby nie współpraca z Ratuszem.

- Zaproponowaliśmy pokrycie części kosztów - wykonaliśmy fundamenty, chodniki, monitoring, oświetlenie i głośniki - wymieniał. Później prezes mówił o pojawiających się głosach na temat szkodliwości tężni.

- Rozmawiałem z wykonawcą i były takie przypadki. Ale te problemy spowodowane były brakiem lampy UV, która zabija bakterie. Ona jest zamontowana u nas na górze, promienie UV będą dezynfekować i niszczyć bakterie - zapewniał prezes i dodawał, że sól sprowadzana jest z Zabłocia. - Trzeba utrzymywać jej właściwy poziom i to jest zadanie dla nas. Spółdzielnia przejmuje ten obowiązek na siebie - deklarował.

Później głos zabrał prezydent. - To jest wspaniały przykład, jak można wspólnie coś robić. Nie mnie należy dziękować, to ja dziękuję inicjatorom, że można się było dogadać. Wszyscy pracujemy dla mieszkańców i to dla nich jest przygotowane - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski, pół żartem obawiając się, czy nowa atrakcja nie sprawi, że na osiedlu pojawią się tłumy mieszkańców z innych części Bielska-Białej. - Ceny mieszkań obok tężni pójdą w górę, ale mam nadzieję, że nie czynsze - żartował w swoim stylu.

- To taki moment, w którym warto podziękować - prezesowi i KSM, prezydentowi i miastu za to zaangażowanie, bo współpraca tworzy rozwiązania, które służą mieszkańcom - mówił poseł Suchoń.

Później doszło do symbolicznego przecięcia wstęgi, a nową atrakcję symbolicznie pobłogosławił proboszcz Piotr Borgosz z parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka na osiedlu Karpackim.

Ostateczny koszt inwestycji okazał się niższy niż planowane 350 tys. zł - gmina za kwotę niewiele ponad 200 tys. zł sfinansowała zakup tężni, a KSM za kwotę około 123 tys. zł zrealizowała pozostałe prace. 

bak