Wierutne bzdury, brak wiedzy i internetowa anonimowość - przewodniczący Dawid Grzesiowski, przewodniczący Rady Osiedla Wapienica, w nadesłanym do redakcji piśmie ostro odpowiada krytykom naprawy rowu melioracyjnego Palenica.

Inwestycja z miejskim dofinansowaniem stała się obiektem krytyki niektórych osób. Kwestionowano umocnienie koryta rowu płytamami ażurowymi, zamiast realiacji działań nastawionych na retencję. Hydrolog oraz urzędnicy wyjaśniali, że w tym rejonie nie ma miejsca na tego typu działania, a prace dotyczą odtworzenia rozwiązań zastosowanych w tym miejscu przed laty (artykuł dostępny jest TUTAJ).

Głos w sprawie postanowił zabrać Dawid Grzesiowski, przewodniczący Rady Osiedla Wapienica. Słowa krytyków inwestycji nazywa wprost - wierutnymi bzdurami osób, które nie mają pojecią o problemie.

- W rejonie prowadzonych prac jestem niemal codziennie. Nikt nigdy ani telefonicznie, ani e-mailowo, ani osobiście nie wyraził negatywnej opinii na temat realizowanych prac. Niedawno obchodziliśmy Dni Wapienicy i nikt nie kwestionował tej inwestycji. Jestem absolutnie pewien, że autorami tych bzdurnych komentarzy nie są mieszkańcy Wapienicy, lecz osoby, które nawet nie pofatygowały się na miejsce, by sprawdzić stan faktyczny, i celowo rozsiewają nieprawdę - uważa Grzesiowski.

Przewodniczący ocenia twierdzenia o „braku wyobraźni urzędników” za hipokryzję. - Brak wyobraźni mają wyłącznie ci, których nigdy nie dotknęło dramatyczne zalanie posesji, woda wlewająca się do piwnic, ogromne straty materialne oraz paraliżujący strach za każdym razem, gdy zapowiadają opady deszczu. 

Dalej odnosi się do słów, że „woda opadowa ma się wchłaniać w miejscu opadów, a my górskie potoki zamieniamy w betonowe wodospady?”. - Po pierwsze: Palenica to żaden „górski potok” w sielankowym sensie, lecz ciek wymagający konkretnych zabezpieczeń. Po drugie, osoba, która twierdzi, że woda ma się wchłaniać w miejscu opadów, sama zapewne ma wyłożony kostką podjazd i taka „betonowa” sytuacja nikomu tam nie przeszkadza! Mam nadzieję, że inwestycja na potoku Palenica będzie kontynuowana na całej długości, a w budżecie znajdą się środki finansowe na uregulowanie potoku Anielka.

Dawid Grzesiowki ma także apel. - Do wszystkich, których jedynym hobby jest wypisywanie bzdur i obrażanie innych w internecie pod płaszczykiem anonimowości – zapraszam na spotkanie do Rady Osiedla Wapienica w każdy pierwszy wtorek miesiąca. Porozmawiajmy w końcu twarzą w twarz, a nie zza ekranu. Bardzo prosimy o podanie swoich danych i numerów telefonów. Chętnie skorzystamy z Waszej „pomocy”, kiedy przyjdą obfite opady, a mieszkańcy sąsiadujący z Palenicą i Anielką będą drżeć o swój dobytek.

- Będziecie mogli osobiście pomóc w zabezpieczaniu domostw przed kolejnym zalaniem, wypompowywaniu wody z piwnic, a na pewno przyda się też Wasze realne wsparcie finansowe dla poszkodowanych!

bb