Do ponad 20 kolizji doszło w minionym weekend na drogach w Bielsku-Białej i powiecie bielskim. Funkcjonariusze łącznie pięciu kierujących pod wpływem oraz dwóch kolejnych, którzy prowadzili pojazdy po wcześniejszym użyciu alkoholu. Minionej nocy zatrzymano także 19-letniego Ukraińca z dwoma aktywnymi zakazami.

Do jednego z najpoważniejszych incydentów doszło w sobotni wieczór w Kozach. Kierujący autem 66-latekstracił panowanie nad pojazdem i wjechał wprost w betonowy przepust. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Z kolei niedzielne popołudnie przyniosło przykład wzorowej obywatelskiej postawy na trasie DK1 w Czechowicach-Dziedzicach. Świadkowie uniemożliwili dalszą jazdę kierującemu, który miał w organizmie blisko półtora promila alkoholu.

Jak relacjonuje podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji, zatrzymany 51-letni obcokrajowiec zachowywał się bardzo agresywnie i odmawiał współpracy z przybyłym na miejsce patrolem.

W nocy z niedzieli na poniedziałek na ul. Szarotki w Bielsku-Białej mundurowi zatrzymali 19-letniego kierowcę. Choć przeprowadzone na miejscu badanie trzeźwości nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie, szybko wyszło na jaw, że młody mężczyzna zignorował aż dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Z racji popełnienia przestępstwa został natychmiast zatrzymany.

W gronie zatrzymanych w trakcie minionego weekend znalazł się m.in. rowerzysta, którego skontrolowano na terenie powiatu bielskiego. Mężczyzna odpowie za wykroczenie, bo był w stanie po użyciu alkoholu.

bb