Portfel wieloaktywowy dla inwestorów w Polsce
Coraz więcej osób w Polsce zastanawia się, w jaki sposób różne rodzaje aktywów mogą współdziałać ze sobą. Idea portfela wieloaktywowego jest dość prosta: środki, które będą potrzebne w najbliższym czasie, traktuje się inaczej niż środki przeznaczone na cele długoterminowe.
Zacznij od tego, do czego pieniądze mają służyć
Przed wyborem poszczególnych inwestycji warto oddzielić potrzeby krótkoterminowe od planów długoterminowych. Środki, które mogą być potrzebne nieoczekiwanie, pełnią zupełnie inną rolę niż kapitał, który może pozostać zainwestowany w okresach zmienności rynkowej.
Na przykład dla osoby mieszkającej i pracującej w Bielsku-Białej może to oznaczać utrzymywanie łatwo dostępnych oszczędności na pokrycie kosztów gospodarstwa domowego, podczas gdy inne konta są wykorzystywane do realizacji planów długoterminowych. Obligacje i inne instrumenty o stałym dochodzie mogą wówczas stanowić część portfela o niższej zmienności, podczas gdy w przypadku kapitału, który ma pozostać zainwestowany przez dłuższy czas, można rozważyć ekspozycję na rynki międzynarodowe.
Inwestor wykraczający poza rynek krajowy może połączyć posiadane obligacje z szerokim, globalnym fundusz ETF dostępnym za pośrednictwem dostawcy takiego jak OANDA TMS Brokers. Celem nie jest sugerowanie konkretnej alokacji, ale pokazanie, w jaki sposób aktywa o różnych cechach mogą współistnieć w ramach tego samego ogólnego planu.

Rodzaj rachunku może zmienić sytuację
Gdy cel, na jaki przeznaczone są środki, jest jasny, istotne znaczenie ma rodzaj rachunku, na którym są one przechowywane. W Polsce IKE, IKZE i PPK mogą wpływać na strukturę i opodatkowanie długoterminowych oszczędności, więc dwie osoby posiadające podobne inwestycje niekoniecznie osiągną ten sam wynik.
Ma to szczególne znaczenie, gdy plan obejmuje emeryturę. Kapitał przeznaczony na ten cel może mieć znacznie dłuższy horyzont czasowy niż środki, które mogą być potrzebne na zakup domu lub inny poważny wydatek.
Zastanowienie się najpierw nad rodzajem konta może również zapobiec niepotrzebnemu komplikowaniu portfela. Zamiast dodawać produkty za każdym razem, gdy zmieniają się okoliczności, inwestorzy mogą sprawdzić, czy ich istniejące konta już zapewniają im pożądaną ekspozycję.
Ekspozycja globalna wiąże się z uwzględnieniem kursów walut
Jeśli inwestujesz poza Polską, musisz również uwzględnić kursy walutowe.
Aktywa zagraniczne mogą zyskać lub stracić na wartości na swoim rynku macierzystym, ale na ich zwrot mierzony w złotych mogą również wpływać wahania kursu danej waluty.
Nie oznacza to automatycznie, że ekspozycja międzynarodowa jest nieodpowiednia. Oznacza to po prostu, że waluta staje się kolejnym czynnikiem, który należy uwzględnić, zwłaszcza gdy znaczna część portfela znajduje się poza Polską.
Płynność jest z tym ściśle powiązana. Inwestycja może być odpowiednia w perspektywie długoterminowej, ale mniej odpowiednia w przypadku środków, które mogą być potrzebne w krótkim czasie. Posiadanie dostępnych rezerw może zmniejszyć prawdopodobieństwo konieczności sprzedaży długoterminowych aktywów tylko dlatego, że pojawił się nieoczekiwany wydatek.
Sprawdź, co kryje się za produktem
Gdy inwestor zna już rodzaj ekspozycji, którą rozważa, następnym pytaniem jest to, co faktycznie kupuje.
Pomocne w wyjaśnieniu tej kwestii może być sprawdzenie, czy dostawca lub dystrybutor podlega odpowiedniemu nadzorowi, oraz zapoznanie się z odpowiednią dokumentacją produktu. Dokumenty takie jak KID lub KIID zawierają istotne informacje na temat ryzyka, kosztów i cech charakterystycznych produktu, dzięki czemu inwestor nie musi polegać wyłącznie na materiałach marketingowych.
Warto również zwrócić uwagę na opłaty. Opłaty związane z funduszami, prowizje maklerskie, opłaty za przechowywanie aktywów oraz koszty wymiany walut mogą mieć wpływ na ostateczny wynik. Wpływ ten może być szczególnie odczuwalny, gdy powtarzające się opłaty są naliczane przez długi okres inwestowania.
W związku z tym porównanie nie polega już na znalezieniu produktu, który ostatnio osiągał najlepsze wyniki, ale raczej na zrozumieniu, jak działa, ile kosztuje i jak wpisuje się w resztę portfela.

Znaczenie mają również polskie przepisy podatkowe
Sposób opodatkowania może wpływać na ostateczny zysk, jaki inwestor faktycznie zachowa. W zależności od rodzaju inwestycji i rachunku, zyski ze sprzedaży akcji lub niektórych inwestycji w fundusze mogą wymagać zgłoszenia w formularzu PIT-38, podczas gdy kwalifikujące się konta emerytalne podlegają własnym zasadom i limitom.
To kolejny powód, by nie rozpatrywać poszczególnych pozycji w portfelu w oderwaniu od całości. Produkt może wydawać się odpowiedni sam w sobie, ale traci sens po uwzględnieniu jego opodatkowania, kosztów lub planowanego okresu inwestycyjnego.
Przepisy podatkowe i indywidualne okoliczności mogą ulec zmianie, dlatego inwestorzy powinni sprawdzić aktualne wymagania, które ich dotyczą, zamiast polegać na starszych informacjach lub zakładać, że wszystkie rachunki inwestycyjne są traktowane w ten sam sposób.
Podsumowanie
Podejście wieloaktywowe nie musi oznaczać posiadania długiej listy inwestycji. W rzeczywistości dodanie zbyt wielu nakładających się na siebie produktów może utrudnić określenie, gdzie leży rzeczywista ekspozycja i czy portfel nadal odzwierciedla swój pierwotny cel.
Ważne jest, aby wiedzieć, dlaczego każda pozycja znajduje się w portfelu. Część środków może wymagać łatwego dostępu, podczas gdy pozostały kapitał można alokować z myślą o dłuższym horyzoncie czasowym. Na tej podstawie można na bieżąco weryfikować równowagę w miarę zmiany okoliczności.
Dla inwestorów w Polsce oznacza to również zwracanie uwagi na kwestie podatkowe, ekspozycję walutową oraz to, czy podmioty finansowe działają w ramach odpowiednich ram regulacyjnych. Nie chodzi tu tyle o znalezienie jednej idealnej kombinacji, ile o zbudowanie portfela, którego poszczególne elementy pełnią jasną i zrozumiałą rolę.
Artykuł sponsorowany

Klauzula informacyjna ›