W przyszły czwartek zaplanowano oficjalne otwarcie pierwszej tężni solankowej w Bielsku-Białej. W wydarzeniu udział weźmie prezydent Jarosław Klimaszewski, proboszcz parafii na osiedlu oraz władze Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Wydarzenie zaplanowano o godz. 10.00. - Obecność potwierdził prezydent, będzie także proboszcz Piotr Borgosz - mówi gospodarz Jerzy Skwark. Tężnia stanęła na terenie należącym do KSM w pobliżu bloków przy ul. Giewont w Bielsku-Białej. Teren wokół nowej atrakcji został wybrukowany, obok stanęły ławeczki.

Prezes KSM odniósł się także do poruszanej kwestii bezpieczeństwa sanitarnego obiektu nawiązując do wcześniejszych doniesień na temat szkodliwości tężni w Krakowie, gdzie ujawniono bakterie kałowe.

- Tam nie stosowano lamp bakteriobójczych i nie uzupełniano solanki, która po odparowaniu stawała się zwykłą wodą - mówi prezes Jerzy Skwark, który zapewnia, że tężnia na osiedlu Karpackim będzie utrzymywana zgodnie z zaleceniami producenta, a sam obiekt ma niezbędne atesty. - Solanka będzie badana i w miarę potrzeb uzupełniana, aby jej stężenie nie spadło poniżej normy deklarowanej przez producenta. Dodatkowo będziemy stosowali lampę bakteriobójczą UV - mówi prezes KSM.

Za przygotowanie projektu i sfinansowanie zakupu oraz montażu tężni odpowiadał samorząd, bo projekt zyskał uznanie w oczach mieszkańców i został realizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego Bielska-Białej. Ratusz podpisał umowę z wykonawcą w formule „projektuj i buduj” bez procedury przetargowej, bo wartość inwestycji nie przekracza tzw. progu i zamyka się w kwocie niewiele ponad 200 tys. zł.

Wcześniej m.in. fundamenty pod konstrukcję i przygotowanie przyłącza energetycznego przygotowała Karpacka Spółdzielnia Mieszkaniowa. Wokół drewnianej konstrukcji pojawiło się również kilka ławek, gdzie mieszkańcy będą mogli usiąść i wdychać solankę. Koszt prac to około 150 tysięcy złotych.