Przekonał się o tym mieszkaniec, który skręcił w ul. Fizyków w Hałcnowie. Po chwili przed jego autem wyrósł... płot. MZD przyznaje, że u schyłku swojej pracy wojewoda bielski zaliczył do kategorii dróg publicznych wiele ulic przebiegających po prywatnym gruncie. Dlatego niedawno zamontowany został tu znak.

Do redakcji zgłosił się Bielszczanin, który jadąc ul. Hałcnowską w kierunku Hałcnowa przed rondem skręcił w ulicę Fizyków. Według aplikacji ulica jest dwukierunkowa i przejezdna, a przed skrętem nie stoi żaden znak, który informowałby, że jest inaczej. Tymczasem po przejechaniu kilkunastu metrów przed autem nagle pojawił się... płot. - Przejazdu nie ma, a wycofanie na główną ulicę jest tam problematyczne - mówi.

MZD przyznaje, że kwestia własności ulicy Fizyków była wielokrotnie analizowana. - Jeszcze wojewoda bielski zaliczył ją do kategorii dróg publicznych, choć przebiega po prywatnym gruncie. Takich przypadków było wiele, a my przy okazji różnych inwestycji staramy się te kwestie naprawiać - mówi zastępca dyrektora Marcin Burdziński. W przypadku uliczki w Hałcnowie nie ma jednak zainteresowania właścicieli gruntu.

- Prowadzona korespondencja i próby wypracowania porozumienia z właścicielami gruntów, nie doprowadziły do osiągnięcia rozwiązania - słyszymy. Jedyną alternatywą byłby ZRID, czyli wywłaszczenie gruntu za odszkodowaniem na mocy specustawy drogowej. Kilka lat temu w tym trybie MZD postawił nową wiatę przystankową przy hotelu President wobec obstrukcji właścicieli kamienicy, ale wtedy problem dotyczył tysięcy osób, które oczekują w centrum na autobus. Tu do czynienia mamy z uliczką na peryferiach.

Drogowcy dostrzegając problem zastosują więc półśrodki. - Wiele osób stojąc w korku do ronda chce ulicą Fizyków i Wyżynną wyjechać na Wyzwolenia w kierunku centrum. Potem muszą cofać, a manewrowanie w tym miejscu w tak wąskiej uliczce jest trudne i stwarza zagrożenia - przyznaje dyrektor Burdziński.

Dlatego przygotowano nową organizację ruchu i postawiono znak, który informuje, że ulica jest ślepa.

bak