W tej produkcji Bielsko-Biała zagrało powojenny Frankfurt. Teraz film powalczy o Oscara - foto
„Ojczyzna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, do której kręcono sceny m.in. w gmachu dawnej siedziby NBP w Bielsku-Białej - został polskim kandydatem do Oscara. Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się w marcu przyszłego roku.
W siedzibie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej ogłoszono polskiego kandydata do Oscara. - Komisja, mając na uwadze powyższe oraz międzynarodowe osiągnięcia i renomę reżysera, jednogłośnie uznała film „Ojczyzna” w reż. Pawła Pawlikowskiego za ten, który ma największe szanse - czytamy w uzasadnieniu.
- Wybraliśmy film, który jest kompletnym, wielowymiarowym dziełem sztuki, opowiadającym uniwersalną historię, będąc jednocześnie niepokojąco aktualnym. Wybitny poziom artystyczny w warstwie narracyjnej i wizualnej stał się możliwy dzięki twórczemu wkładowi utalentowanych polskich artystów, którzy wspólnie z reżyserem odpowiadają za kształt filmu - dodaje gremium. Decyzja zapadła jednogłośnie.
Film twórcy opowiada o relacji niemieckiego pisarza Thomasa Manna (w tej roli Hanns Zischler) z córką Eriką (Sandra Hüller) i synem Klausem (August Diehl). Współtwórcą scenariusza jest Hendrk Handloegten.
Bielsko-Biała ze swoją unikalną, klimatyczną architekturą, idealnie wpisało się w wizję reżysera i w filmie zagrało powojenny Frankfurt, zdjęcia na ulicy Sixta i Krasińskiego realizowano w sierpniu 2025 roku.
bb
Oceń artykuł:
40 6