Rewolucja drogowa przy dworcu. Ulica podzielona na pół, jej rolę przejmie nowa obwodnica MAPA
Dla wielu kierowców to był skrót pozwalający ominąć zakorkowane okolice Sfery czy Sarniego Stoku. Licząca ponad pół kilometra ul. Trakcyjna w Bielsku-Białej, choć sprawiająca problemy przy większych opadach deszczu i posiadająca wąskie gardła w postaci przepustów kolejowych, stanowiła wygodne połączenie Warszawskiej z Grażyńskiego. Zamknięta od dwóch tygodni droga docelowo straci swoją przelotową rolę, a zastąpi ją nowa obwodnica, który podzieli Trakcyjną na dwie części.
Zamknięcie ulicy zaskoczyło mieszkańców, a brak informacji ze strony MZD sprawił, że wokół sprawy narosły różne domysły. Wyłąćzenie ulicy wymusiła realizacja prac przez spółkę Swietelsky Rail Polska, która od ponad roku realizuje kontrakt o wartości blisko 60 milionów złotych. Jego zakres obejmuje wyburzenie obiektów należących do PKP PLK, przebudowę sieci infrastruktury technicznej, układów torowych i ramp, budowę nowych obiektów. Mówiąc w skrócie to przygotowanie terenu pod węzeł przesiadkowy.
Trakcyjna podzielona na dwie części
Spółka przystąpiła niedawno do robót w rejonie linii kolejowych biegnących po północnej i południowej stronie ulicy Trakcyjnej. Jej całkowite zamknięcie okazało się niezbędne z kwestii bezpieczeństwa.
Najważniejszą informacją dla kierowców jest fakt, że ulica Trakcyjna po zakończeniu robót całkowicie zmieni swój dotychczasowy charakter i straci przelotowy walor. Jak przekazał Wojciech Barteczko, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg ds. inwestycji, ulica stanie się ślepa. Kierowcy jadący od strony zachodniej nie dojadą już bezpośrednio do ulicy Grażyńskiego. Trasa skończy się około 150 metrów wcześniej tzw. łopatką, czyli specjalnym placem do zawracania. Po zachodniej stronie linii kolejowej Trakcyjna posłuży wyłącznie jako dojazd do zlokalizowanych tam obiektów handlowych oraz stacji paliw.

Grafikę można powiększyć!
Z kolei po wschodniej stronie Trakcyjna zostanie przekształcona w ciąg pieszo-rowerowy, który zostanie włączony w infrastrukturę planowanej obwodnicy. Obsługa komunikacyjna istniejących tam obiektów usługowych będzie odbywać się poprzez nowe rondo, które powstanie na przedłużeniu Okrzei.
Obwodnica przejmie ruch z Trakcyjnej
Co więc przejmie dawny ruch z Trakcyjnej? W docelowym układzie drogowym kluczową rolę odegra północna śródmiejska obwodnica Bielska-Białej, łącząca się z roboczo określaną ulicą Nowopiekarską. Jak już wielokrotnie informowaliśmy na łamach portalu, nowa droga rozpocznie się na wysokości skrzyżowania z ulicą Czechowicką i połączy się z Grażyńskiego rondem turbinowym, przecinając przebieg Trakcyjnej.
- Przedłużenie ulicy Okrzei stanie się głównym dojazdem do zintegrowanego węzła przesiadkowego - od strony północnej przeznaczonym dla samochodów osobowych, natomiast od strony ulicy Podwale dla pojazdów komunikacji miejskiej i publicznej - wyjaśnia dyrektor Wojciech Barteczko.
Kierowcy muszą jednak przygotować się na długie utrudnienia. Oddanie do użytku pierwszego etapu północnej obwodnicy śródmieścia planowane jest dopiero na przełomie 2028 i 2029 roku.
Istnieje niewielka szansa, że Trakcyjna zostanie jeszcze otwarta dla ruchu w obecnym układzie. Postępowanie przetargowe dotyczące budowy obwodnicy znajduje się w trakcie analizy ofert. Po wyborze wykonawcy i przedstawieniu przez niego szczegółowego harmonogramu robót MZD będzie mógł określić, czy pomiędzy kolejnymi etapami inwestycji uda się czasowo przywrócić przejazd Trakcyjną.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
64 35Komentarze 3