Mniej spraw w sądach, więcej natychmiastowych kar. Dziś wchodzi w życie rozporządzenie, które zwiększa uprawnienia strażników miejskich. Sprawdziliśmy, za co od dziś łatwiej dostać mandat i na co szczególnie muszą uważać mieszkańcy.

We wtorek weszło w życie nowe rozporządzenie MSWiA, które znacząco rozszerza uprawnienia straży miejskiej w całej Polsce. Mundurowi zyskują narzędzia do natychmiastowego karania sprawców w obszarach, które dotychczas wymagały zaangażowania policji lub kierowania spraw do sądów.

Najbardziej dotkliwe finansowo zmiany uderzają w kierowców i pieszych lekceważących zasady bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Zgodnie z włączonym do katalogu uprawnień strażników, funkcjonariusze mogą nakładać mandaty od 2 000 zł do nawet 3 000 zł. Kary grożą za wjeżdżanie lub wchodzenie na przejazd przy opuszczonych lub podnoszących się rogatkach, ignorowanie czerwonego światła sygnalizatora i wjazd na torowisko, gdy po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.

Do tej pory wyciągnięcie konsekwencji za celowe niestosowanie się do poleceń strażnika miejskiego – na przykład odmowę stanięcia w wyznaczonym miejscu czy utrudnianie kontroli - wiązało się z koniecznością wzywania patrolu policji lub skierowania sprawy do sądu. Nowelizacja wprowadza do uprawnień mandatowych prawo do nakładania natychmiastowego mandatu w wysokości do 500 zł.

Rozporządzenie mocno akcentuje ochronę dzieci i młodzieży. Strażnicy będą mogli nakładać kary do 2 000 zł w sklepach, restauracjach czy przy automatach za sprzedaż napojów z dodatkiem kofeiny lub tauryny osobom poniżej 18. roku życia. Odpowiedzialność poniesie zarówno sprzedawca, jak i właściciel.

Właściciele zwierząt muszą przygotować się na ściślejszą kontrolę ze strony mundurowych. Uchylanie się od corocznego, obowiązkowego szczepienia psa przeciwko wściekliźnie będzie skutkować mandatem do 500 zł.

Strażnicy zyskali narzędzia do egzekwowania uchwał antysmogowych. Za nieprzestrzeganie zakazów i ograniczeń dotyczących spalania paliw stałych w piecach grozi mandat do 500 zł. Nowe uprawnienia obejmują również ochronę obiektów strategicznych. Fotografowanie lub filmowanie obiektów wojskowych i infrastruktury krytycznej oznaczonych specjalnym znakiem zakazu będzie kosztować do 500 zł.

bb