Po dwóch latach przerwy modlitwa mieszkańców Bielska-Białej powróciła na Trzy Lipki. Pod charakterystycznym, 40-metrowym stalowym krzyżem, który góruje nad miastem i rozciągającym się z niego widokiem na Beskidy, Bielszczanie wraz z władzami samorządowymi zgromadzili się na tradycyjnej mszy św. polowej.

O wyjątkowości tegorocznego wydarzenia przypomniał gospodarz miejsca i dziekan starobielski ks. Zygmunt Siemianowski, zwracając uwagę, że msza św. polowa na Trzech Lipkach została odprawiona już po raz 22. Podkreślił również wymiar historyczny samego wzgórza, które jest terenem naznaczonym pamięcią o dawnych wydarzeniach wojennych i pokoleniach budujących wspólnotę Bielska-Białej.

Polowej mszy przewodniczył ks. Sławomir Kołata, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach. Do zgromadzonych dołączyli m.in. zastępca prezydenta miasta Adam Ruśniak, bielscy radni oraz kapłani z okolicznych parafii. W modlitwach proszono o dary Ducha Świętego, pomyślność dla Bielska-Białej i jego organów zarządczych, a także wspominano zmarłych mieszkańców regionu.

Podczas nabożeństwa kazanie wygłosił ks. Marian Fres, emerytowany kapłan diecezji bielsko-żywieckiej. Duchowny przypomniał historyczną rolę symbolu krzyża w dziejach Polski, przywołując m.in. obiekty z Giewontu, Wawelu czy Warszawy, a także nawiązał do współczesnego wymiaru wiary.

Przypomniał zgromadzonym, że symbolem tym naznaczone są najważniejsze momenty naszej historii. Nawiązując do współczesnych dyskusji o obecności krzyża w przestrzeni publicznej, kaznodzieja podkreślił, że decyzja o jego przyjęciu lub odrzuceniu nie jest - jego zdaniem - wyborem światopoglądowo obojętnym.

- Świat bez krzyża byłby światem bez nadziei - podkreślił kapłan. Jak zaznaczył, krzyż jest znakiem nadziei na zwycięstwo życia nad śmiercią i światła nad ciemnością. Wezwał również, by chrześcijanie „bronili” krzyża.

Krzyż na Trzech Lipkach, przypominający pastorał św. Jana Pawła II, został wzniesiony w 2001 roku. Ma 40 metrów i należy do charakterystycznych punktów panoramy Bielska-Białej. Wzgórze jest miejscem modlitwy mieszkańców, a także punktem widokowym, z którego rozciąga się panorama miasta i Beskidów.

bb