Pięć lat spędzi w więzieniu Rafał K., który wywiózł swoją partnerkę do lasu w powiecie bielskim, bił ją pałką teleskopową, a także dopuścił się gwałtu. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wydał prawomocny wyrok, obniżając mężczyźnie karę więzienia.

Koszmar pokrzywdzonej rozegrał się na początku października ub. roku. Mężczyzna przez kilka dni stosował wobec swojej partnerki przemoc. Zastraszał ją, wywiózł do lasu na terenie jednej z gmin powiatu bielskiego, gdzie bił ją pałką teleskopową, aby zmusić do określonego zachowania. W wyniku tego ataku pokrzywdzona doznała obrażeń ciała. Podczas kolejnego siłą doprowadził kobietę do obcowania płciowego.

Gdy śledczy z Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Południe zatrzymali napastnika, na jaw wyszły kolejne przestępstwa. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania Rafała K. ujawniono ponad gram kokainy. Z kolei w użytkowanym przez niego samochodzie śledczy znaleźli amunicję, na którą nie miał zezwolenia. Mężczyzna, który nie był wcześniej karany, od momentu zatrzymania przebywał w tymczasowym areszcie.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej na początku roku. W pierwszej instancji Rafał K. został uznany za winnego pięciu zarzucanych mu czynów, za co usłyszał wyrok 7 lat więzienia. Mężczyzna otrzymał również 10-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 300 m.

Wyrokiem z końca sierpnia Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zmienił orzeczenie w zakresie wymiaru kary łącznej, obniżając ją do 5 lat więzienia. W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy.

bb