Poszukiwany od czterech lat listem gończym 41-latek został dziś doprowadzony do prokuratury w Bielsku-Białej. Mężczyzna usłyszy zarzut oszustwa na szkodę firm podwykonawczych, które swoje straty oszacowały na kwotę blisko 90 tys. zł.

Mężczyzna został zatrzymany przed weekendem przez policjantów podczas rutynowej kontroli drogowej w Zambrowie na terenie województwa podlaskiego. W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany i wydano za nim list gończy. Wnioskowała o to prokuratura w Bielsku-Białej.

41-latek działał poprzez zarejestrowaną spółkę i poszukiwał podwykonawców do budowy światłowodów na terenie Niemiec. Podwykonawcom obiecywał bardzo atrakcyjne warunki finansowe, jednak wszelkie ustalenia odbywały się wyłącznie ustnie, bez umów w formie pisemnej. Gdy podwykonawcy wykonywali zlecone im prace, kontakt ze zleceniodawcą urywał się, a należne wynagrodzenia nigdy nie trafiały na ich konta.

W toku postępowania śledczy zgromadzili materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. 41-latek po doprowadzeniu do prokuratury ma usłyszeć zarzut oszustwa. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

bak