Pierwsza taka atrakcja w mieście już zamontowana. Otwarcie planowane na koniec miesiąca - foto
Pierwsza w Bielsku-Białej tężnia solankowa stoi już na swoim miejscu. Konstrukcja zmontowana z modułów pojawiła się przy ul. Giewont na osiedlu Karpackim ponad tydzień temu. Zgodnie z zapowiedziami, uroczyste otwarcie nowej atrakcji odbędzie się na przełomie września i października. Połączone będzie z osiedlowym festynem.
Prace przy budowie nowej atrakcji trwają od kilku tygodni i - tu zaskoczenie - przebiegają sprawniej niż deklarowane terminy przez urzędników. Po przygotowaniu projektu tężnia miała pojawić się w modułach i zostać złożona w połowie września. Tymczasem dumnie stoi na swoim miejsce już od kilku dni.
Za przygotowanie projektu i sfinansowanie zakupu oraz montażu tężni odpowiadał samorząd, bo projekt zyskał uznanie w oczach mieszkańców i jest realizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego Bielska-Białej. Ratusz podpisał umowę z wykonawcą w formule „projektuj i buduj” bez procedury przetargowej, bo wartość inwestycji nie przekracza tzw. progu i zamyka się w kwocie niewiele ponad 200 tys. zł.
Wcześniej m.in. fundamenty pod konstrukcję i przygotowanie przyłącza energetycznego przygotowała Karpacka Spółdzielnia Mieszkaniowa. Wokół drewnianej konstrukcji pojawiło się również kilka ławek, gdzie mieszkańcy będą mogli usiąść i wdychać solankę. - Koszt prac to około 150 tysięcy złotych - wylicza prezes Jerzy Skwark, ale zaznacza, że roboty nie zostały jeszcze zakończono. Wykonawca potrzebuje jeszcze kilkunastu dni, by zakończyć roboty i przystąpić do otwarcia obiektu. Wtedy też zniknie płot.
Zwieńczeniem wielomiesięcznych starań będzie osiedlowe święto. Zgodnie z zapowiedziami prezesa Skwarka, mieszkańcy osiedla Karpackiego i całego Bielska-Białej będą mogli oficjalnie skorzystać z mikroklimatu nowej tężni podczas wydarzenia zaplanowanego na przełomie września i października.
bak
Oceń artykuł:
47 35Komentarze 4
