Białe samochody dostawcze na brytyjskich tablicach rejestracyjnych kręcą się po Lipniku. Mężczyźni o śniadej karnacji, ubrani w charakterystyczne pomarańczowe stroje robocze, oferują różnego rodzaju usługi. Sprawą zajmuje się policja.

O nieproszonych gościach powiadomiał naszą redakcję mieszkaniec ul. Danielowej w Lipniku do którego domu zapukali mężczyźni poruszający się Fordem Transitem. - Oferują usługi internetu, mycia kostki brukowej i dzwonią po wybranych ,,droższych" domach. Mówią tylko w jezyku angielskim - opisuje. 

Domokrążcy dzwonili też do sąsiednich mieszkańców przy ulicy Ptasiej i Podgórnej. - Drugi samochód kręcił się przy ośrodku zdrowia. Pobiegłem zapytać i tak sam schemat jak pod moim domem - dodaje.

O sprawie została już powiadomiona policja i dzielniicowi. Schemat działania przypomina dobrze znaną metodę oszustwa „na rynnę” czy inne nagłe, tanie usługi remontowe. Scenariusz niemal zawsze wygląda podobnie - nieproszeni goście proponują prace po wyjątkowo atrakcyjnej cenie, a po wykonaniu zadania lub zniszczeniu dotychczasowego mienia żądają kwot wielokrotnie wyższych, posługując się groźbami.

Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie należy wpuszczać obcych osób na teren posesji ani zgadzać się na jakiekolwiek prace bez spisania umowy i weryfikacji wykonawców.

bb