Wjeżdżają silnikami na ścieżki, niszczą infrastrukturę i wywożą z lasu drewno. W szczycie sezonu grzybowego strażnicy leśni zapowiadają wzmożone patrole lasów, również w Beskidach. Pomogą im w tym policjanci, pograniczniczy i fotopułapki.

Jesień to czas, kiedy lasy odwiedzamy szczególnie chętnie. Rozpoczyna się sezon grzybowy, na leśnych szlakach pojawia się więcej turystów. Wzmożony ruch oznacza jednak również większą potrzebę kontroli.

Dlatego straż leśna w całej Polsce przeprowadzi działania w ramach akcji „Jesień 26”. Jednym z najważniejszych obszarów akcji będzie przeciwdziałanie tzw. bezprawnemu korzystaniu z lasu. Strażnicy będą zwracać szczególną uwagę m. in. na nielegalny ruch pojazdów silnikowych, kradzieże drewna, a także przypadki niszczenia infrastruktury leśnej. Szczególne znaczenie ma przeciwdziałanie nielegalnym rajdom oraz jazda samochodami, motocyklami czy quadami w miejscach, w których taki ruch jest niedozwolony.

Nielegalna jazda po drogach i terenach leśnych może stwarzać realne zagrożenie dla innych użytkowników lasu - spacerowiczów, grzybiarzy, rowerzystów czy rodzin z dziećmi. Leśna droga nie jest miejscem do organizowania rajdów czy rozwijania dużych prędkości. W lesie spotykają się różni użytkownicy - piesi, rowerzyści, grzybiarze. Każdy powinien mieć możliwość bezpiecznego korzystania z tego miejsca.

W działaniach zapowiadanych do połowy października wykorzystywane będą również urządzenia monitoringu wizyjnego, w tym fotopułapki. Pozwalają one lepiej rozpoznawać skalę problemu, identyfikować miejsca szczególnie narażone na szkodnictwo oraz skuteczniej planować działania. Strażnicy będą reagować m. in. na przypadki bezprawnego korzystania z lasu, kradzieży drewna czy niszczenia infrastruktury.

bb