Jedyne takie małżeństwo. Pani Władysława dołączyła do grona 100-latków, w którym jest jej mąż - foto
Państwo Gąsiorkowie mają już za sobą brylantowe gody, a do tego są jedynym małżeństwem w Bielsku‑Białej w elitarnym gronie stulatków. Pan Jan obchodził setne urodziny w lutym, a w poniedziałek setkę świętowała jego żona - Władysława.
W imieniu lokalnego samorządu życzenia, kwiaty oraz upominek wręczyła Dorota Piegzik‑Izydorczyk, pani Władysławie przewodnicząca Rady Miejskiej w Bielsku‑Białej. Wyjątkowi małżonkowie są w dobrej formie, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Pan Jan sam wybiera się na wycieczki po mieście. Wspomina, że swoją żonę poznał na dancingu w Głuchołazach, gdzie w latach powojennych odbywał służbę wojskową.
Po ślubie w 1950 roku małżonkowie zamieszkali w Bielsku, niedaleko parafii katedralnej św. Mikołaja. Pan Jan przez trzy dekady pracował w Zakładach Włókienniczych Gawlika, późniejszych Zakładach Przemysłu Wełnianego im. Ludwika Gawlika, tzw. Zakładach R mieszczących się przy ul. Żywieckiej w Białej.
Pani Władysława była zatrudniona w kawiarni NOT. Doczekali się dwóch córek, czterech wnuków, 11 prawnuków oraz trzech praprawnuków. Dziś oboje mieszkają sami, ale rodzina często ich odwiedza i pomaga w zakupach.
bb
Oceń artykuł:
85 2