Trzydzieści pięć lat minęło od chwili, gdy na ulice Bielska-Białej wyjechały pierwsze patrole strażników miejskich. Podczas uroczystości w Ratuszu funkcjonariusze odebrali awanse, nagrody i podziękowania za lata służby na rzecz bezpieczeństwa.

- Wasza codzienna praca to zapewnianie bezpieczeństwa mieszkańców w różnych sytuacjach. Nie jesteście już kojarzeni tylko z karaniem wykroczeń, ale ze wsparciem w sytuacjach kryzysowych, z edukacją czy ekologią. Za to bardzo dziękuję. Bez straży miejskiej zachowanie porządku i bezpieczeństwa byłoby - nie powiem niemożliwe - ale bardzo, bardzo trudne - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski.

Dorota Piegzik-Izydorczyk, przewodnicząca Rady Miejskej w Bielsku-Białej wspominała początki formacji, bo gdy powstawała w 1991 roku rzeczywistość była zupełne inne. - Straż miejska przeszła ogromną metamorfozę. Macie nowoczesny sprzęt, szkolenia, nastąpiły zmiany struktury, ale - co niezwykle ważne - nie zmieniła się wasza misja. Dzięki wam my - mieszkańcy - czujemy się bezpieczni - mówiła.

Święto było okazją uhonorowania i wyróżnienia zatrudnionych funkcjonariuszy i pracowników. Prezydent Jarosław Klimaszewski wręczył im nagrody i awanse oraz przyznał nagrodę specjalną.

Kadra straży miejskiej liczy 81 osób, w tym 59 strażników, ośmiu operatorów monitoringu i 14 pracowników administracji. W ub. roku formacja podjęła łącznie 18 297 interwencji - to wzrost w porównaniu do 14 091 zdarzeń rok wcześniej. Większość spraw zgłaszali sami mieszkańcy, a najczęstsze interwencje dotyczyły utrudnień w ruchu i nieprawidłowego parkowania, zakłócania porządku oraz kwestii ochrony środowiska.

bb