Na początku października NSA rozpatrzy skargę kasacyjną od wyroku, który wstrzymał potężną inwestycję deweloperską na Sarnim Stoku. Wyrok ten determinuje los kolejnej decyzji wydanej przez urzędników Ratusza dla tej samej inwestycji. Spółka deweloperska z Krakowa planuje budowę 22 budynków z 1 200 lokalami.

Kolegium pod koniec lipca utrzymało swoją decyzję w mocy mimo wniosku inwestora, a wcześniej zawiesiło postępowanie o unieważnienie decyzji środowiskowej, co po raz kolejne wstrzymało plany dewelopera.

Swoje działanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej motywowało faktem, że pierwotna decyzja środowiskowa - dotycząca realizacji inwestycji na tych samych działkach i w takim samym zakresie - została wyeliminowana z obrotu prawnego. Najpierw takie postanowienie wydało samo SKO, doszukując się licznych błędów urzędników, a potem utrzymał je w mocy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Wyrok ten zapadł jesienią 2023 roku, a deweloper zdecydował się na złożenie skargi kasacyjnej.

Niedawno wyznaczono termin jej rozpatrzenia, co nastąpi na początek października. Co najmniej do tego czasu zawieszone pozostaje postępowanie unieważniające kolejną decyzję środowiskową, którą spółka Art City Eko-Park z Krakowa uzyskała wiosną tego roku, zapewne obawiając się porażki przed NSA.

Ratusz również w trakcie drugiego postępowania był przychylny deweloperowi i zezwolił na realizację potężnej inwestycji bez konieczności przeprowadzenia oceny jej oddziaływania na środowisko, choć ponad 20 budynków, w których znajdzie się około 1 200 lokali i dla których przewidziano około 1 900 miejsc postojowych, wybudowane zostaną w sąsiedztwie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Sarni Stok.

Deweloper sprzeciwił się zawieszeniu postępowania, a do batalii prawnej zaangażował cenionego prawnika, prof. dr. hab. Bogdana Dolnickiego, który reprezentuje interesy spółki w skardze kasacyjnej przed NSA.

bak