„Wielka woda” w Komorowicach. Budowano umocnienia, przeprowadzono symulację ewakuacji
Ewakuacja osób z rejonu zagrożonego podtopieniem, budowanie umocnień z wykorzystaniem workownicy oraz koordynacja działań z udziałem różnych służb. W sobotę w Komorowicach odbyły się manewry z udziałem 80 osób, w tym urzędników zarządzania kryzysowego, strażaków, policjantów i osadzonych z zakładu karnego w Cieszynie. - Chodziło o skoordynowanie działań, wykorzystanie sprzętu i praktyczne sprawdzenie procedur w terenie. Takie ćwiczenia powinny odbywać się co najmniej raz w roku - wyjaśnia naczelnik zarządzania kryzysowego Krzysztof Gałuszka.
Ćwiczenia służb zaplanowano pod kryptonimem „Wielka woda”. Działania prowadzone na podstawie przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym miały na celu sprawdzenie procedur i koordynację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej.
Strażacy, policjanci i osadzeni z zakładu karnego
Sobotnie manewry rozpoczęły się rano od odprawy zespołu zarządzania kryzysowego do której doszło w Ratuszu, a udzał w niej wziął szef obrony cywilnej - prezydent Jarosław Klimaszewski. Po przedstawieniu zadań, ratownicy i reprezentanci poszczególnych formacji skierowali się w rejon potoku Kromparek w okolicy ul. Sejmowej w Komorowicach, który był głównym miejscem praktycznej części ćwiczeń.
- Miejsce wytypowane do ćwiczeń nie było przypadkowe. W rejonie ul. Sejmowej w Komorowicach często dochodzi do sytuacji, w której przy ulewnych deszczach potok wylewa - mówi naczelnik Gałuszka. Głównym zadaniem było umocnienie obwałowań cieku od strony posesji szczególnie narażonych na zalanie.
Do akcji wykorzystano zakupioną rok temu workownicę, a strażacy sprawdzali sprawność jej działania w warunkach terenowych. Do napełniania i układania worków z piaskiem zaangażowano m.in. osadzonych z zakładu karnego w Cieszynie, którzy wspierali służby na mocy obowiązującego porozumienia, przebywając pod stałym nadzorem funkcjonariuszy służby więziennej. W ćwiczeniach wzięło udział około 80 osób.
Ćwiczyli także ewakuację ludności
W ramach zadań służby zabezpieczyły potokprzed wylaniem, podnosząc jego brzeg workami z piaskiem zabezpieczonymi folią, na długości 65 m. Zabezpieczenie to pozostało tam po ćwiczeniach, na wszelki wypadek. Ćwiczono też rozwinięcie zapory przeciwpowodziowej - 10‑metrowego rękawa napełnianego wodą.
Główny ciężar działań ratowniczych spoczywał na strażakach - w ćwiczeniach udział wzięło sześć jednostek OSP - Komorowice Krakowskie, Lipnik, Straconka, Hałcnów, Kamienica oraz Stare Bielsko. Zabezpieczeniem rejonu akcji zajęli się policjanci i strażnicy miejscy, a na miejscu obecni byli również przedstawiciele Wód Polskich, którzy jako administratorzy cieku zostali powiadomieni o planowanych ćwiczeniach.
Plan manewrów obejmował łącznie 15 zadań. Oprócz operacji typowo przeciwpowodziowych służby przećwiczyły elementy logistyczne, w tym sprawne przeprowadzenie ewakuacji 26 mieszkańców obszaru objętego zagrożeniem, w tym ich transportu i zapewnienia tymczasowych miejsc ich zakwaterowania.
Jak podkreśla naczelnik Gałuszka, kluczowym celem prowadzonych ćwiczeń była weryfikacja sprzętu oraz sprawdzenie w praktyce, jak w warunkach terenowych funkcjonują obowiązujące procedury.
bak
Oceń artykuł:
30 6





