Mistrzostwa świata kobiet do lat 20 oficjalnie wystartowały. Wprawdzie mecz otwarcia Polska - Argentyna rozegrano w Katowicach, ale w Bielsku-Białej w sobotę nie zabrakło piłkarskich emocji, gdzie przy Rychlińskiego rozegrano dwa spotkania. Z trybun oglądała je niewielka liczba kibiców i to pomimo niskich cen biletów.

Pierwszy dzień mistrzostw przebiegł - prawie - bez problemów. Boisko dobrze zniosło dwa mecze rozegrane tego samego dnia i przez całą sobotę prezentowało się nienagannie. Dobrze prezentował się także nowy, wymieniony specjalnie przed turniejem telebim, drugi natomiast nie działał z powodu usterki technicznej.

Czytaj: Miasto zapłaciło ponad 300 tys. zł za promocję. Reklama w spotach, artykułach i na billboardach

Jako pierwsze na murawę o godz. 15.00 wyszły reprezentacje Brazylii i Tanzanii. Faworytki z Ameryki Południowej długo nie potrafiły jednak wypracować sobie przewagi. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis - najpierw do siatki trafiła Thanyara, a wyrównała z rzutu karnego Winfrida Gerald z Tanzanii. Po zmianie stron Brazylijki podkręciły jednak tempo i strzelając trzy gole pewnie zwyciężyły. 

Znacznie bardziej wyrównany przebieg miało drugie spotkanie grupy B. Kanada zmierzyła się z Anglią i przez większą część meczu prezentowała się lepiej od rywalek, którą udokumentowała bramką z 52. minuty gdy do siatki trafiła Annabelle Chukwy. O losach spotkania przesądziła końcówka. Faul w polu karnym wykazała analiza VAR, a rzut karny został wykorzystany przez Rachel Maltby. Mecz zakończył się remisem.

O ile na boisku działo się sporo, o tyle na trybunach trudno było mówić o wielkiej frekwencji. Na obu spotkaniach pojawiły się niewielkie grupy fanów z krajów poszczególnych reprezentacji, jednak łącznie Stadion Miejski w Bielsku-Białej wypełniło zaledwie kilkaset osób. Bardzo niskie ceny biletów nie przełożyły się więc na tłumy bielszczan zainteresowanych oglądaniem mundialu kobiet na żywo.

Na stadionie w Bielsku-Białej kolejne mecze zaplanowano we wtorek, piątek i czwartek, 17 września. Szczególnie interesująco zapowiada się piątkowe spotkanie, bo przy Rychlińskiego wystąpi reprezentacja Polski, która podejmie Benin. Biało-czerwone rozpoczęły turniej od efektownego zwycięstwa nad Argentyną i po pierwszej kolejce są liderkami swojej grupy. W drugim meczu Meksyk zremisował z Beninem.

Jeżeli reprezentantki Polski wygrają swoją grupę, to spotkanie 1/8 finału rozegrają pod Klimczokiem.

Terminarz pozostałych spotkań na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej:

8 września (wtorek):
godz. 15.00 - Brazylia - Kanada
godz. 18.00 - Anglia - Tanzania

11 września (piątek):
godz. 15.00 - Anglia - Brazylia
godz. 18:00 - Polska - Benin

17 września (czwartek):
godz. 15.00 - drugi zespół gr. B - drugi zespół  gr. F
godz. 18.30 - zwycięzca gr. A - trzeci zespół gr. C/D/E

pbk