Mimo okresu wakacyjnego bezrobocie w Bielsku-Białej rośnie kolejny miesiąc z rządu i na koniec lipca wynosi 2,6 proc. Równocześnie rozpoczynają się zwolnienia grupowe w dużym zakładzie przemysłowym w regionie, który zwolni około 150 osob. 

Najnowsze dane na temat sytuacji na rynku pracy przedstawił GUS. Na koniec lipca stopa bezrobocia w Bielsku-Białej wyniosła 2,6 proc. (wzrost o 0,1 p.p.), w powiecie bielskim - 3,7 proc. (wzrost o 0,1 p.p.), a wojewódzkie śląskim - 4,8 proc. (bez zmian), a w skali całej Polski - 5,8 proc. (bez zmian).

W lipcu do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej wpłynęło 212 nowych ofert pracy i jest to najlepszy wynik od września ub. roku, a jeszcze dwa lata temu w okresie wakacyjnym było ich kilkukrotnie więcej.

Najwięcej, 81 ofert pracy, czeka na osoby z wykształceniem wyższym, to m.in. liczne propozycje dla nauczycieli, ale również stanowisko kierownika galerii sztuki, psychologa, informatyka czy fizjoterapeuty.  

26 wolnych miejsc pracy było skierowanych do osób z wykształceniem średnim m.in.: technik fizjoterapii, opiekun medyczny, opiekun w DPS, pracownik biurowy, grafik komputerowy DTP czy dekarz.

41 wolnych miejsc pracy było skierowanych do osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym m.in.: pomoc kuchenna, szwaczka, krawiec, sprzedawca, kucharz, pracownik produkcji, murarz czy fryzjer.

61 wolnych miejsc pracy było skierowanych do osób z wykształceniem podstawowym m.in.: kierowca samochodu dostawczego, magazynier, pracownik ochrony, monter sieci wodnych i kanalizacyjnych, pracownik przygotowujący posiłki typu fast-food czy pracownik utrzymania czystości.

PUP w Bielsku-Białej w lipcu otrzymał informację wpłynęła informacja dotycząca zwolnień grupowych z firmy Walcownia Metali „Dziedzice”. Pracę do lutego 2027 roku stracić ma około 150 osób. 

bb