To było wielkie święto rocka. Tłumy pod sceną i mocny polityczny akcent na koncercie Kultu
Wypełniony po brzegi Plac Ratuszowy i niesamowita energia pod sceną - tak w wielkim skrócie wyglądał sobotni koncert legendarnego zespołu Kult, który przyciągnął do centrum rzesze miłośników rocka. Pełne ręce roboty mieli ochroniarze.
Wydarzenie przyciągnęło rzesze miłośników polskiego rocka z całego regionu. Pod sceną panowała niezwykle gorąca atmosfera, a publiczność żywiołowo reagowała na każdy utwór, niosąc śmiałków na rękach w rytm największych przebojów formacji, takich jak „Arahja”, „Wódka” czy „Gdy nie ma dzieci w domu”.
Pracy nie brakowało ochroniarzom, którzy czuwali nad bezpieczeństwem fanów szalejących w tłumie i surfujących na rękach zgromadzonych pod sceną. Dzięki profesjonalnej reakcji obeszło się bez incydentów.
Nie zabrakło mocnych, publicystycznych akcentów. Podczas utworu „Po co wolność” na telebimach za artystami wyświetlone zostały grafiki przedstawiające m.in. dawne twarze mediów publicznych, w tym Jacka Kurskiego, w mundurach i symbolice nawiązującej do czasów... Dziennika Telewizyjnego z okresu PRL.
bb
Oceń artykuł:
126 88























Ten polski rap w twoim rozumieniu do dla ciebie skolim?