Znalazł się chętny na opuszczoną od trzech lat stację paliw przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej. Część zabudowań wydzierżawi zagraniczna firma, która szturmem wchodzi na polski rynek. Jak ustalił portal, to spółka Petroprix, która na przełomie lipca i sierpnia uruchomiła swoją pierwszą stację w kraju i uczyniła to w Cieszynie.

O hiszpańskim koncernie pisaliśmy już na łamach portalu - spółka chciała uzyskać decyzję środowiskową, by wybudować stację paliw w rejonie skrzyżowania ul. Hałcnowskiej, Daszyńskiego i Czorsztyńskiej w Komorowicach. Pomysł szybko oprotestowali mieszkańcy, a Ratusz zwietrzył okazję.

Miasto kilkukrotnie bezskutecznie szukało chętnego na stację przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej, skąd w sierpniu 2023 roku wyniósł się koncern Statoil. Wcześniej rozgorzał spór o wysokość czynszu i nakłady poniesione przez spółkę, który do dziś jest przedmiotem postępowania sądowego.

Ratusz za dzierżawę działek wraz z opuszczoną infrastrukturę oczekiwał ponad 30 tysięcy złotych miesięcznie. Chętnych nie było. Budynek jest pobazgrany, a spośród kostki brukowej zdążyły wyrosnąć chwasty. Niebawem to się zmieni. Jak ustaliliśmy, Petroprix wynajmie teren na okres kilkunastu lat.

Spółka nie jest jednak zainteresowana całym obiektem, bo jej model biznesowy jest prosty - oferuje tanie paliwo, bo nie ma tradycyjnych kas, sprzedawców ani rozbudowanej infrastruktury handlowej. Kierowcy samodzielnie tankują samochód i dokonują płatności poprzez aplikację mobilną, co pozwala ograniczyć koszty. Na niedawno uruchomionej stacji ceny paliw są niższe niż na stacjach innych koncernów.

Jak ustaliliśmy spółka z hiszpańskim kapitałem wydzierżawi tylko infrastrukturę podziemną stanowiącą zbiorniki na paliwa oraz dystrybutory z wiatą. Umowa nie obejmie budynku handlowego i przylegającego do niego myjni. Na tę część nieruchomości urzędnicy mają poszukiwań innego chętnego. Są jednak pewne ograniczenia, bo umowa dzierżawy ze znajdującym się zaraz obok McDonald’s zakłada ograniczenia konkurencji i w jej bezpośrednim sąsiedztwie nie może powstać żaden inny lokal oferujący fast food.

W trakcie sesji poinformowano, że czynsz za dzierżawę około 1000 mkw. powierzchni stacji ma wynieść ponad 21 tys. zł miesięcznie. Rada Miejska w Bielsku-Białej udzieliła zgodę na wydzierżawienie stacji w trybie bezprzetargowym - uchwałę poparło 18 radnych, a troje radnych wstrzymało się od głosu.

bak