To bardzo niespokojny czwartek. Nad ranem silny wiatr łamał drzewa i doprowadził do awarii energetycznej w Lipniku, gdzie naprawa uszkodzonych słupów i sieci trwały ponad dziesięć godzin. Po popołudniu silna burza przeszła przez południowo-zachodnią część Bielska-Białej łamiąc drzewa na Karpackim i uszkadzając sieć energetyczną w Kamienicy. IMGW ostrzega przed kolejną falą opadów.

Popołudniowa komórka burzowa miała wyjątkowo gwałtowny przebieg. Na osiedlu Karpackim bardzo silne porywy wiatru połamały kilka drzew w promieniu ok. 50 m. Skutki wichury odczuwają także mieszkańcy Kamienicy, gdzie częściowo nie ma zasilania, a pogotowie energetyczne walczy ze skutkami awarii. Powalone drzewo uszkodziło ogrodzenie i zerwało przewód na ul. Zapolskiej na osiedlu Grunwaldzki. 

Synoptycy nie mają dobrych wiadomości - to nie koniec gwałtownej i wietrznej pogody. Do wczesnych godzin porannych w całym regionie prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 35 mm do 50 mm, oraz porywy wiatru do 100 km/h, punktowo 110 km/h. Lokalnie grad.

- Najgroźniejsze burze wystąpią w pierwszej połowie nocy - informuje w komunikacie IMGW.

bb